muzeum martyrologii ofiar obozu sonnenburg

Muzeum Martyrologii Sonnenburg is a museum in Lubuskie located on 3 Lutego. Muzeum Martyrologii Sonnenburg is situated nearby to the prison Oddział Zewnętrzny w Słońsku Zakładu Karnego Gorzów Wielkopolski and the public building Urząd Gminy Słońsk .
Osadzeni odwiedzili Muzeum Stutthof. RK. 30 grudnia 2013, 9:02 Fot. Zakład Karny w Malborku/mł. chor. Marek Wyżyn. Zobacz galerię (3 zdjęcia)
„Dzięki muzeum historia łódzkiego obozu zostanie zachowana i przekazana następnym pokoleniom” – czytamy na stronie Rzecznika Praw Dziecka, który jest jednym z sygnatariuszy listu intencyjnego ws. utworzenia muzeum. „Prawda o wstrząsających zbrodniach dokonanych na tysiącach polskich dzieci w czasie II wojny światowej – przetrzymywanych, zmuszanych do niewolniczej pracy, katowanych, głodzonych i w efekcie doprowadzanych do śmierci – nigdy nie powinna zostać zapomniana” – podkreślono na stronie intencyjny w sprawie utworzenia muzeum podpisali wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu prof. Piotr Gliński, Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak oraz reprezentujący – Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu dyrektor oddziału IPN w Łodzi dr hab. Dariusz Rogut.„Inicjatywa powołania nowej instytucji kultury, której utworzenie i finansowanie kosztów jej działalności zadeklarował wicepremier Gliński, pozwoli połączyć systemowe działania resortu kultury, mające na celu upamiętnienie wszystkich ofiar II wojny światowej, z zaangażowaniem Rzecznika Praw Dziecka oraz pracami i dotychczasowymi wynikami badań nad historią obozu prowadzonymi przez Instytut Pamięci Narodowej – Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Oddział w Łodzi” – zaznaczono na stronie zasady współpracy stron mają zostać określone w porozumieniu, które zostanie zawarte po formalnym utworzeniu obozie dla dzieci przy ul. Przemysłowej w Łodzi pisaliśmy także w tekstach:Prawda o obozie przy Przemysłowej miała nigdy nie wyjść na światło dzienneNikt nie wierzył, jakie piekło przeszły te dzieci « ‹ 1 › »
\n \n muzeum martyrologii ofiar obozu sonnenburg
Muzeum Martyrologii Ofiar Obozu Sonnenburg. Muzeum Starożytnego Hutnictwa Świętokrzyskiego im. Mieczysława Radwana . jest oddziałem Muzeum Techniki NOT w
rozwiń wszystkie Słońsk (niem. Sonnenburg) jest to niewielkie miasteczko leżące na południowy wschód od Kostrzyna, czyli na terenie przedwojennych Niemiec. W latach 30. XIX w. władze pruskie wybudowały tam zakład karny, który działał niemal nieprzerwanie do 1945 r. W kwietniu 1933 r., wykorzystując stare zabudowania więzienne, naziści założyli w Sonnenburgu jeden z pierwszych obozów koncentracyjnych na terenie Trzeciej Rzeszy. Obóz podlegał gestapo. Więziono tam przeciwników politycznych NSDAP, przede wszystkim działaczy komunistycznych oraz socjaldemokratów. Wśród więźniów znalazł się znany literat, redaktor naczelny „Die Weltbühne” Karl von Ossietzky. Wiosną 1934 r. obóz koncentracyjny przekształcono w więzienie o zaostrzonym rygorze (Zuchthaus), które działało do stycznia 1945 r. W Sonnenburgu przetrzymywano jedynie mężczyzn. Do 1941 r. w Sonneburgu więziono przede wszystkim Niemców, zwyczajnych przestępców, osoby skazane za słuchanie nielegalnych radiostacji lub uchylanie się od służby w Wehrmachcie. Liczba więźniów zaczęła wrastać na początku 1941 r., kiedy to do Sonnenburga trafiła większa grupa więźniów, wśród nich również Polaków ukaranych za ucieczkę z robót przymusowych. Od jesieni 1942 r. do Sonnenburga zaczęli trafiać więźniowie polityczni z Europy Zachodniej zatrzymani w ramach rozpoczętej w grudniu 1941 r. akcji „Nacht und Nebel” („Noc i mgła”), mającej na celu pacyfikację antyfaszystowskiego ruchu oporu w okupowanych krajach Europy Zachodniej. W ramach akcji naziści aresztowali wielu przeciwników politycznych, którzy zostali następnie rozstrzelani lub wywiezieni w głąb Trzeciej Rzeszy i osadzeni w obozach oraz więzieniach. Rodzin nie powiadamiano o miejscu pobytu aresztowanych. W Sonnenburgu więziono zatrzymanych w ramach akcji „Nacht und Nebel” Francuzów, Belgów, Duńczyków, Norwegów oraz Holendrów. Najliczniejszą grupę stanowili wśród nich Francuzi. Pierwszy transport z Francji przybył do Sonnenburga we wrześniu 1942 r. Więźniów aresztowanych w ramach akcji „Nacht und Nebel” obowiązywał specjalny rygor więzienny, nie mogli oni wysyłać i otrzymywać korespondencji. Prócz tego w Sonnenburgu więziono również Luksemburczyków, Jugosłowian, Bułgarów, Czechów, Słowaków, Rosjan oraz obywateli innych państw. Poczynając od 1941 r., więzienie było przepełnione. Panowały tam bardzo złe warunki i śmiertelność wśród więźniów była wysoka. Na terenie więzienia dokonywano również licznych egzekucji, a pod koniec wojny mordowano ciężko chorych więźniów. Likwidując więzienie, w nocy z 30 na 31 stycznia 1945 r., Niemcy rozstrzelali ponad 800 więźniów różnej narodowości, pozostałych – ewakuowano. Armia Czerwona wkroczyła do Sonnenburga 2 lutego 1945 r Zofia Wóycicka W 1974 r. w Słońsku otwarto Muzeum Martyrologii poświęcone historii więzienia i obozu koncentracyjnego Sonnenburg. Muzeum udostępniane jest zwiedzającym po uprzednim uzgodnieniu z urzędem gminy lub kustoszem. Oprócz tego w Słońsku znajduje się też cmentarz ofiar więzienia (ul. Kolejowa), na którym w 1995 r. odsłonięto bramę-pomnik ufundowany przez stowarzyszenie luksemburskich więźniów Sonnenburga. W zachowanych zabudowaniach dawnego więzienia nadal mieści się zakład karny. Zofia Wóycicka Słońsk – Muzeum Martyrologii Sonnenburg ul. 3 Lutego 54, 66-436 Słońsk tel. urzędu gminy +48 95 757 22 71 (do 76); +48 95 757 22 71 e-mail: sekretariat@ Muzeum Martyrologii w Słońsku czynne jest od środy do niedzieli w godz. 11:00-16:00; kontakt tel. +48 505 536 306 lub mailowy: muzeum@ Wstęp jest bezpłatny. Dojazd: Słońsk leży przy drodze nr 133, 15 km za wschód od Kostrzyna. Dojazd autobusem z Kostrzyna lub Gorzowa Wielkopolskiego lub transport własny.
Różne źródła podają szacunkowa ilość ofiar obozu w granicach 65-85 tys. ofiar. Przeszłość i teraźniejszość. Stutthof został wyzwolony 9 maja 1945 r. przez Armię Czerwoną. Załoga obozu, podobnie jak wielu innych niemieckich zbrodniarzy została osądzona w specjalnym procesie. Łącznie sprawiedliwość dosięgnęła 85 osób.
W Słońsku (Lubuskie) uczczono w piątek pamięć więźniów działającego tam w okresie międzywojennym i podczas II wojny światowej obozu Sonnenburg. Pod koniec stycznia 1945 r. Niemcy zomordowali tam ponad 800 więźniów z różnych państw. Uroczystości rozpoczęła msza święta w kościele parafialnym. Po niej złożono kwiaty przed pomnikiem upamiętniającym ofiary mordu ze stycznia 1945 r. znajdującym się na placu przy Muzeum Martyrologii w Słońsku. Był apel pamięci z oprawą wojskową ku czci ofiar II wojny światowej i okolicznościowe wystąpienia. "W tym roku stajemy i będziemy stawali w tysiącach takich miejsc jak Słońsk, aby chylić czoła i oddawać hołd i cześć tym wszystkim, którym w nieludzki sposób zabrano życie, tylko dlatego, że byli innej narodowości, innej rasy, innego wyznania i nie zgadzali się w tym totalitarnym systemem" - powiedział wojewoda lubuski Władysław Dajczak. Wojewoda odczytał list premiera Mateusza Morawieckiego skierowany do uczestników obchodów w Słońsku. Po apelu w Muzeum Martyrologii została otwarta wystawa pt. "Porządek i zagłada. Policja w nazistowskich Niemczech", a zwieńczeniem obchodów było spotkanie na cmentarzu jenieckim, gdzie złożono kwiaty przed pomnikiem. Więzienie w Sonnenburgu (obecnie Słońsk - PAP) wybudowano w latach 1832-33. Kompleks mógł pomieścić blisko tysiąc więźniów. W okresie pruskim więzienie przeznaczone było dla kryminalistów, jednak osadzano w nim także więźniów politycznych. Po dojściu do władzy nazistów, w kwietniu 1933 r. uruchomiono tam pierwszy na terenie państwa niemieckiego obóz koncentracyjny. Przez prawie rok więźniowie przetrzymywani byli w niezwykle ciężkich warunkach, poddawano ich torturom, zmuszano do ciężkiej pracy w okolicznych zakładach, byli źle żywieni i pozbawieni opieki medycznej. Pod naciskiem międzynarodowej opinii publicznej obóz koncentracyjny uległ likwidacji, ale jedynie formalnie. Uwięzionych w ciężkim więzieniu, jak głosiła propaganda, pozostawało około tysiąca osób. Przebywał tam laureat pokojowej Nagrody Nobla za 1935 r. Carl von Ossietzky. W okresie II wojny światowej do Sonnenburga, na mocy dekretu "Noc i Mgła" z 1941 roku, trafiali obywatele Francji, Belgii, Holandii, Luksemburga, Danii i Norwegii, którzy odmawiali służby w armii III Rzeszy. Więziono tam również: Polaków, Jugosłowian, Czechów, Słowaków, Bułgarów, Austriaków, Szwajcarów, Estończyków, Włochów, Rosjan i Hiszpanów. Do więzienia trafiali też opozycjoniści i dezerterzy z niemieckiej armii. Do największej tragedii w dziejach więzienia i obozu doszło nocą z 30 na 31 stycznia 1945 r. Oddział SS wraz z członkami gestapo z Frankfurtu nad Odrą dokonał mordu na więźniach. 2 lutego 1945 roku, po zdobyciu Sonnenburga, żołnierze sowieccy odnaleźli 819 ciał leżących na dziedzińcu więzienia. Masakrę cudem przeżyło kilka osób. W obozie Sonnenburg zostało zabitych 91 obywateli Luksemburga, głównie młodych ludzi. Z tego też powodu to ważne miejsce dla tego kraju. Luksemburczycy po dziś utrzymują kontakty z mieszkańcami Słońska i pomagają w dbaniu o znajdujące się tam miejsca pamięci. W Słońsku działa Muzeum Martyrologii obozu Sonnenburg, gdzie można poznać tragiczną historię jego więźniów, jest przy nim pomnik pamięci ofiar. Jednym z elementów muzealnej ekspozycji jest makieta zespołu więziennego, którego główne budynki nie zachowały się do naszych czasów.
\n \nmuzeum martyrologii ofiar obozu sonnenburg
15.09.- w Urzędzie Gminy konsultowałem z architektem panią Joanną Lebioda-Styką koncepcję wykonania placu przed Muzeum Martyrologii Ofiar Obozu Sonnenburg. 17.09.- wspólnie z delegacją rolników z Gminy Słońsk uczestniczyłem w Witnicy w Dożynkach Wojewódzkich.
STAATLICHES KONZENTRATIONSLAGER IN SONNENBURG N/M ( PAŃSTWOWY OBÓZ KONCENTRACYJNY W SŁOŃSKU W NOWEJ MARCHII )Obóz koncentracyjny w Słońsku (KZL Sonnenburg) został utworzony z inicjatywy pruskiego ministra spraw wewnętrznych i sprawiedliwości na bazie więzienia w Słońsku w dniu 3 kwietnia 1933 roku. Pierwszych 200 więźniów wraz z oddziałem 60 funkcjonariuszy policji przybyło do więzienia specjalnym transportem z Berlina, w policyjnych samochodach w dniu 4 książki - The Sonnenburg Torturę Camp, New York 1934, s. 10 oraz udanej ucieczki z obozu w 1933 roku nazywał te więźniarki „Grüne Minna” - ( potocznie policyjne suki ). Kolejny transport 52 więźniów przybył już 6 kwietnia. Jako obóz koncentaracyjny funkcjonował do dnia 23 kwietnia 1934 roku, kiedy to został „oficjalnie” zamknięty, ale przetrzymywano w nim dalej około 1000 więźniów ( 27 marca 1934 roku został przekazany przez gestapo organom więziennictwa ). Powodem likwidacji obozu był nacisk międzynarodowej opinii publicznej na Hitlera w związku z przygotowywaniami do igrzysk olimpijskich w Niemczech. Obóz ten określany był przez więźniów, jako „piekło tortur”. Panowały w nim trudne do opisania warunki: zimno, wilgoć, wszy i różne robactwo. Więźniowie poddawani byli wymyślnym torturom, był poniżani i bici oraz musieli pracować w skrajnych warunkach w więziennej fabryce. Więźniowie zatrudniani byli również w miejscowych zakładach pracy oraz w zakładach amunicyjnych w pobliskich Lemierzycach ( Limmritz ). Warunki pracy, złe żywienie i tortury, brak opieki medycznej były przyczyną śmiertelnej epidemii grypy, tyfusu i gruźlicy wśród więźniów. Na mocy dekretu „Noc i Mgła” wydanego przez Hitlera 7 grudnia 1941 roku, więziono tu obywateli: Francji, Belgii, Holandii, Luksemburga, Danii i Norwegii. Więźniami KZ Sonnenberg byli również obywatele: Polski, Jugosławii, Czech, Słowacji, Bułgarii, Austrii, Szwajcarii, Estonii, Włoch, Związku Radzieckiego i Hiszpanii. Załogę obozu stanowił oddział około 150 essesmanów, najgorszych oprawców z pułków SS, w tym z Frankfurtu nad Odrą. Pierwsze transporty z członkami francuskiego ruchu oporu przybyły do Słońska 28 września 1942 roku ( łącznie więzion tu 877 obywateli francuskich ) i stanowili oni najliczniejszą grupę więźniów „NN”. Kolejną grupę więźniów „NN” stanowili patrioci belgijscy. Już 12 kwietnia 1942 roku odnotowano pierwszy transport członków belgijskiego ruchu oporo ( łącznie ocenia się, że więziono tu 386 Belgów ). Do Sonnenburga trafili także członkowie ruchu oporu z Norwegii, których przetransportowano tu 10 czerwca 1943 roku ( łącznie około 160 obywateli norweskich ). Do tego okrutnego piekła trafili również członkowie holenderskiego ruchu oporu. Ocenia się, że przebywało ich tu w sumie 75. Holendrzy byli deportowani do Słońska także w ramach akcji „Nacht und Nebel ”. 16 listopada 1944 roku do Sonnenburga przybył pierwszy z czterech transportów młodych obywateli Wielkiego Księstwa Luksemburga ( w sumie 92 Luksemburczyków, którzy nie przekroczyli 25 lat życia, zostało skazanych za odmowę służby w Wehrmachcie na karę śmierci lub więzienie. Wszyscy oni za wyjątkiem Jeana Pierra Chaussy zostali rozstrzelani pod więziennym murem ). Od 1944 roku znaczną część więźniów Sonnenburga, którzy trafiali tu w ramach akcji „NN” przeniesiono do obozów koncentracyjnych w Bielawie na Dolnym Śląsku ( filia Gross Rossen ) oraz pobliskiego Sachsenhausen. Komandantami obozu i dyrektorami ciężkiego więzienia byli:porucznik policji Gerhard Paessler;porucznik policji Joseph SiegmundSS-Obersturmführer Albert WagnerRadca Theodor Knops ( 1941 – 1945 )Obowiązki lekarza pełnił dr Eduard Seidler, odpowiedzialny za śmierć setek więźniów. Po wojnie pozostał w Słońsku, gdzie został rozpoznany przez byłego więźnia. Popełnił samobójstwo unikając w ten sposób procesu i kary za swoje najbardziej znanych – więźniów obozu w Słońsku należeli przetrzymywani tu jako pierwsi niemieccy komuniści, socjaldemokraci, antyfaszyści i pacyfiści, tacy, jak:- George Benjamin, lekarz pediatra i członek ruchu oporu ( zgładzony w Mauthausen ) - Rudolf Bernstein, funkcjonariusz Komunistycznej Partii Niemiec, następnie na emigracji w ZSRR, walczył jako kapitan w Armii Radzieckiej, redaktor „Gazety Austriackiej”, archiwista filmoteki DDR ( – Otto, członek organizacji antyfaszystowskiej,wyemigrował do Danii, aresztowany przez Gestapo trafił do Słońska, po wojnie członek SPD w DDR, honorowy obywatel Drezna ( – ); - Ottomar Geschke, członek Komunistycznej Partii Niemiec; - Ernst Grube, działacz związkowy i poseł do parlamentu; - William Kasper, funkcjonariusz KPD;-Kuestermeier Rudolf, pacyfista i dziennikarz , więziony następnie w Sachsenhausen i Bergen – Belsen ( po wojnie redaktor naczelny „Die Welt”, zmarł w Izraelu w 1977 roku );-Kerff Willi, członek Komunistycznej Partii Niemiec, więzień Słońka, następnie na emigracji w ZSRR, po wojnie, dyrektor Instytutu Historii w Berlinie ( – ); - Müffelmann Leo, członek Loży Masońskiej; - Carl von Ossietzky ( późniejszy laureat Pokojowej Nagrody Nobla );Z obozu w Słońsku w latach 1933 – 1934 zorganizowano 4 ucieczki . Trzy z nich zakończyły się powodzeniem. Udanej ucieczki z obozu dokonał jesienią 1933 roku Richard Knaak oraz Rudolf Bernstein. Inny więzien opisał koszmar obozu po ucieczce w książce wydanej w Nowym Jorku w 1934 roku zatytułowanej:The Sonnenburg Torturę Camp, New York, June 1934. Ucieczka nie udała się natomiast innemu więźniowi - Hermannowi Buckowi. Nieudaną próbę ucieczki już z więzienia w Słońsku podjęli z 6 na 7 sierpnia 1944 roku Belg Raymond Decloudt oraz Francuzi: Henri Laffly i Sirri. Henri Laffly odwiedził po wojnie więzienie w Słońsku i jest jednym z fundatorów pamiątkowej tablicy poświęconej zamordowanym Francuzom. Waro też dodać, że posługę duszpasterską sprawowali w więzieniu katoliccy księża z Kostrzyna nad Odrą. Byli to: ksiądz Josef Schreiber, Erwin Triller i Alois Pech ( nieetatowy kapelan, który wspominał w swoich zeznaniach obywateli Księstwa Luksemburga ). Z pobliskich Lemierzyc odwiedzał więźniów pastor nocy z 30 na 31 stycznia 1945 r. oddział SS i grupa gestapowców z Frankfurtu nad Odrą dokonała bezprecedensowej masakry i mordu na pozostałych, bezbronnych więźniach: Belgach, Holendrach, Luksemburczykach, Francuzach, Niemcach i Polakach. Zostali oni około 22 w nocy wyprowadzeni po 10 ze swoich cel, rozstrzelani po murem więziennym z pistoletów maszynowych i dobici strzałami w tył głowy. Mord ten trwał według zeznań świadków około trzech godzin i zakończył się o 1 godzinie w nocy w dniu 31 stycznia. Hitlerowcy oblali następnie zwłoki zamordowanych benzyną i podpalili. Dowódcą oddziału specjalnego SS odpowiedzialnym za ten mord był SS – Hauptsturmführer Wilhelm Nickel, któremu rozkaz wydał szef placówki gestapo we Frankfurcie, SS – Obersturmführer Heinz Richter. 2 lutego 1945 roku żołnierze radzieccy z jednostki wojskowej nr 54761 odnaleźli 819 na wpól zwęglonych i obnażonych ciał leżących na dziedzińcu więzienia. Wśród pierwszych żołnierzy, którzy wkroczyli do Słońska był dowódca oddziału kapitan gwardii Wiktor Rybkin. Radziecka komisja śledcza, działała w dniach od 2 lutego do 10 lutego 1945 roku i ustaliła szczegóły tej strasznej zbrodni. Z tej okrutnej zbrodni uratowali się cudem, ciężko ranni: Belg Leon Esseler oraz Jugosłowianie: Lecek i Saevica. Zidentyfikowano wielu zastrzelonych więźniów. Marszałek Związku Radzieckiego Wasilij Czujkow, dowódca 8 armii gwardii, osobiście przebywał na miejscu masakry w Słońsku. Po latach, 18 grudnia 1970 roku przed Sądem Przysięgłych w Kilonii na ławie oskarżonych zasiedli dwaj zbrodniarze: Richter i Nickel, którzy w dniu 2 sierpnia 1971 roku zostali uniewinnieni, wobec przedawnienia czynu...W 1974 roku z inicjatywy Przemysława Mnichowskiego i władz samorządowych w Słońsku zostało otwarte muzeum, które pieczołowiecie pielęgnuje pamięć ofiar hilerowskiego terroru. Staraniem przedstawicieli rodzin z Luksemburga, André Hohengartena oraz Wielkigo Księcia Luksemburga, który 29 kwietnia 1993 roku odwiedził cmentarz w Słońsku, po około dwóch latach przygotowań, w dniu 30 kwietnia 1995 r., ku czci ofiar masakry zamontowano na cmentarzu pamiątkową mosiężną „Bramę Pokoju”. Umieszczono na niej dwa medaliony: godło luksemburskie i wizerunek Matki Boskiej, reprezentujące władze świeckie i duchowne Wielkiego Księstwa. Na środku bramy widniał globus z wygrawerowanym napisem PAX. W uroczystościach patriotyczno - religijnych , połączonych z mszą świętą za dusze zmarłych wzięła udział ponad 150 osobowa delegacja ze strony luksemburskiej z Prezydentem Association Francaise Croix de Guerre – Section Luxembourg - Johny Schmidtem. Obecne były również żyjące matki zamordowanych . Kompanię honorową wraz z asystami,pocztem flagowym i sztandarowym wystawił garnizon Kostrzyn nad Odrą, a orkiestrę wojskową garnizon Gorzów Wlkp. Został odczytany Apel Poległych. Z kolei w 1998 roku firma „Jasta” z Kostrzyna na zamówienie Luksemburczyków zrealizowała 20 minutowy film poświęcony ofiarom obozu. Zdjęcia filmowe wykonał Pan Janusz Czech, a nad projektem czuwał znany kostrzynianin Pan Stefan Szymaszek. W 2005 roku z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Słońska Unitis Viribus, została ogłoszona inicjatywa po nazwą „Rezolucja NN 2005” , która przypomina o mordzie w Słońku i okropnościach II wojny światowej. Dokument ten posiada formę księgi oprawionej w skórę i udostępniany jest do podpisania uczestnikom uroczystości w Słońsku oraz przy innych okazjach. Do tej pory „Rezolucja NN 2005 „ przetłumaczona została na języki: niemiecki, rosyjski, angielski, francuski, holenderski, norweski, luksemburski, hiszpański i esperanto. Niestety po obchodach 60 rocznicy mordu w Słońsku w 2005 roku nieznani sprawcy ukradli pamiątkową bramę – pomnik. 28 stycznia 2011 roku władze gminy w Słońsku zorganizowały po raz kolejny tradycyjne już obchody związane z tym wydarzeniem historycznym .Uroczystości pod hasłem ,,Obchody 66 rocznicy wyzwolenia Słońska”, zgromadziły liczne delegacje zagraniczne wraz z przedstawicielami dyplomatycznymi. Obecni byli kombatanci, przedstawiciele duchowieństwa, władz samorządowych regionu, przedstawiciele instytucji państwowych i samorządowych, wojska i policji, straży granicznej, młodzież, mieszkańcy Słońska i regionu. Podczas tych uroczystości uczczono również pamięć zamordowanych ofiar obozu i kustoszem Muzeum Martyrologii w Słońsku jest Pan Błażej Kaczmarek, który pieczołowiecie opiekuje się tym miejscem i jest wspaniałym przykładem „Strażnika Pamięci Ofiar II Wojny Światowej”.WYBRANE BIOGRAFIE NAJSŁYNNIEJSZYCH WIĘŹNIÓW SONNENBURGABJORN EGGE Bjørn Egge ( urodził się 19 sierpnia 1918 roku w Kristiansand, zmarł 25 lipca 2007 roku ), jeden z przywódców norweskiego ruchu oporu, generał - major norweskich sił zbrojnych i norweski dyplomata. W latach 1981 - 1987 był przewodniczącym Norweskiego Czerwonego Krzyża. Od 1936 roku w armii norweskiej, początkowo jako kadet szkoły wojennej, a następnie członek królewskiej gwardii przybocznej. Po wybuchu wojny w dniu 9 kwietnia 1940 roku wraz z jednostką brał udział w walkach na południu kraju. W czasie okupacji, Egge bierze udział w różnych akcjach ruchu oporu na północy Norwegii. Po tymczasowym aresztowaniu przez Gestapo w lecie 1941 r. uciekł do Szwecji, gdzie studiował na Uniwersytecie w Uppsali. W marcu 1942 roku bierze czynny udział w akcji dywersyjnej norweskiej Grupy Operacji Specjalnych, których celem było przebić się przez pierścień niemieckiej blokady wokół Szwecji i przetransportować ważne materiały do produkcji wojennej, takich jak stal i łożyska kulkowe z Göteborg do Aberdeen. Norweski statek, pilotowany przez niego został wytropiony przez niemieckie samoloty rozpoznawcze. Egge udało się zatopić okręt wraz z cennym ładunkiem. Niemniej jednak, on sam i inni członkowie załogi wpadli wręce Niemców i dostali się do niewoli. Początkowo spędził rok internowania w obozie jenieckim w Westertimke, wraz z członkami innych załóg statków handlowych z 42 krajów. Zgodnie z konwencją genewską, obóz ten znajdował się pod opieką Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża. W 1943 roku Egge został deportowany na podstawie dekretu hitlerowskiego „Noc i mgła” do obozu koncentracyjnego w Sonnenburg koło Kostrzyna. W drodze do obozu przeżył w Szczecinie aliancki nalot bombowy. W obozie w Słońsku musiał ciężko pracować po dwanaście godzin dziennie. Według jego relacji spisanych po wojnie, wielu z więźniów chorowało na gruźlicę lub tyfus. P. Mnichowski podaje, że przez obóz w Słońsku przeszło około 230 obywateli norweskich, więźniów „NN”, z których 36 zmarło w obozie , w tym wielu z powodu niedożywienia. W listopadzie 1944 roku Egge wraz z innymi norweskimi współwięźniami przeniesiono do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen, gdzie doczekał się wolności. Po wojnie w czynnej służbie Królestwa Norwegii, jako oficer wywiadu, doradca ministra obrony Norwegii Jensa Christiana Hauge, po czym pracował kilka lat jako attaché wojskowy w ambasadzie norweskiej w Moskwie. W 1960 roku był członkiem norweskiego kontyngentu ONZ podczas operacji w Kongo. Był pierwszym, który widział w 1961 roku ciało Sekretarza Generalnego Daga Hammarskjolda, który zginął w katastrofie lotniczej i stwierdził,że zginął on on strzału w głowę ( zamach ? ). W latach 1976 - 1980 Egge pełnił obowiązki zastępcy dowódcy w Akademii Obrony NATO w Rzymie. Zakończył swoją karierę wojskową w 1983 roku jako generał major i dowódca twierdzy Akershus. Do końca życia był bardzo aktywny. Działał jako Honorowy Członek w Światowej Federacji Weteranów ( Światowej Federacji Kombatantów ), zaangażował się też, jako ambasador Nonprofit Stiftelse Hvite Busser Auschwitz til ( Fundacja Białych Autobusów - Auschwitz ), której celem było prowadzenie szkoleń i organizacja wycieczek młodzieży do miejsc pamięci i męczeństwa Norwegów i byłego obozu koncentracyjnego. Za swoją służbę dla Królewstwa Norwegii otrzymał szereg wyróżnień i odznaczeń, Czerwony Krzyż, Krzyż Komandorski Orderu św Olava, Krzyż Orderu Imperium Brytyjskiegoi inne wysokie odznaczenia Szwecji i LEBASJean-Baptiste Lebas ( urodził się 24 października 1878 w Roubaix, zakatowany w marcu 1944 roku w więzieniu w Słońsku), francuski działacz samorządowy ( mer miasta Roubaix ), socjalistyczny i polityk ( deputowany do parlamentu ), minister pracy i minister poczty i telekomunikacji francuskiej, twórca i przywódca podziemnej, konspiracyjnej organizacji ruchu oporu i podziemnego pisma „ L' Homme Libre” ( Wolny Człowiek ), członek francuskiego ruchu oporu w czasie II wojny światowej. W dniu 21 maja 1941 roku J. B. Lebas został aresztowany przez Gestapo wraz synem Raymondem i siostrzeńcem, którzy również należeli do francuskiego ruchu oporu. W grudniu 1941 roku został deportowany jako więzień „NN” do do Berlina. Po wielokrotnych torturach w dniu 13 kwietnia 1942 roku Lebas został skazany na 5 lat ciężkiej pracy i przetransportowany do więzienia w Słońsku. Przez dwa lata pracował przez jedenaście i pół godziny dziennie w fabryce do produkcji lin i sznurów. Jego dokładna data śmierci jest nieznana, prawdopodobnie J. B. Lebas zmarł w marcu 1944 roku. Nie została również wyjaśniona przyczyna jego śmierci, czy zginął w wyniku warunków „piekła Sonnenburga”, czy też został stracony. W 1957 roku francuska poczta wydała okolicznościowy znaczek z jego podobizną. Ponadto w rodzinnym Roubaix jego imieniem nazwano główną ulicę miasta ( Avenue Jean Lebas ) oraz nadano imię tutejszej szkole. Ulice jego imienia noszą również miasta w pólnocnych departamentach VON OSSIETZKY Carl von Ossietzky ( urodził się 3 października 1889 roku w Hamburgu, zmarł 4 maja 1938 roku w Berlinie ), niemiecki dziennikarz, pisarz i pacyfista. Pisał pod pseudonimami:Thomas Murner, Simon Carasco; Celsus; Lucius Schierling. Jego małżonką była działaczka ruchu na rzecz praw kobiet - Maud, córka brytyjskiego oficera kolonialnego i prawnuczka księżniczki indiańskiej, którą poznał w styczniu 1912 roku w Hamburgu. W październiku 1919 roku został członkiem - założycielem Stowarzyszenia na rzecz Pokoju i Weteranów Wojennych. Od 1920 do 1924 roku pracował w redakcji gazety berlinskiej, najpierw jako asystent do spraw polityki zagranicznej, a później jako redaktor działu „ Z Niemieckiej Republiki” . Był również bardzo aktywny w Stowarzyszeniu ”Nigdy więcej wojny”. Ruch ten został założony pod przewodnictwem Stowarzyszenia Pokoju i w każdą rocznicę wybuchu wojny w dniu 1 sierpnia organizował manifestacje pokojowe w Niemczech pod hasłem „Nigdy więcej wojny” , zwłaszcza w Berlinie. Przyjaźnił się z Hellmutem von Gerlach rodem z Dolnego Śląska. Następnie pracował w redakcji „Weltbühne”, gdzie ujawniał światowej opinii publicznej fakt nielegalnego dozbrajania armii niemieckiej, za co skazany zostaje za zdradę tajemnicy wojskowej na karę 18 miesięcy więzienia. W końcu marca 1932 roku odrzucona zostaje jego petycja o ułaskawienie i w dniu 10 maja 1932 roku trafia do więzieniu w Berlinie -Tegel. Ze względu na okres świąteczny - Boże Narodzenie – ogłoszona jest amnestia dla więźniów politycznych. Ossietzky został w dniu 22 Grudnia 1932 po 227 dniach więzienia wypuszczony na wolność. W następnym roku, w dniu 28 lutego, jako zaangażowany pacyfistą i demokrata, został aresztowany i internowany w więzieniu w Berlin - Spandau. Z więzienia w Spandau w dniu 6 kwietnia 1933 roku przetransportowano go do nowo utworzonego obozu koncentracyjnego w Słońsku/Sonnenburg koło Kostrzyna. Jego przyjaciele z Hellutem von Gerlachem wystąpili do Komitetu Nagrody Nobla o przyznania mu nagrody za działania na rzecz pokoju na świecie. Carl von Ossietzky na krótko przed igrzyskami olimpijskimi w 1936 roku, jako ciężko chory więzień zwolniony został z obozu koncentracyjnego i przeniesiony do szpitala więziennego w Berlinie. W dniu 7 listopada 1936 roku został oficjalnie zwolniony z więzienia i przeniesiony do szpitala, znajdującego się pod stałym nadzorem gestapo. W dniu 23 listopada 1936 roku Komitet Nagrody Nobla przyznał Carlowi von Ossietzky z mocą wsteczną do 1935 roku Pokojową Nagrodę Nobla. Gestapo odmówiło Ossietzkyemu wydania paszportu, tym samym podróży do Oslo i odebrania osobiście nagrody. W dniu 4 maja 1938 roku Carl von Ossietzky zmarł na gruźlicę w szpitalu Northrend, jego żona i córka Maud Rosalind, musiały wyemigrować do Anglii i Szwecji. Grób rodziny von Ossietzky znajduje się w Berlinie - Niederschönhausen, gdzie spoczywa również jego żona HOORNAERT ( urodził się około 1888 – zmarł 2 lutego 1944 w Słońsku )Belgijski prawicowy działacz polityczny. Współtwórca i pionier ruchu faszystowskiego w Belgii, który był jednocześnie wierny tradycji antyniemieckiej oraz zagorzałym przeciwnikiem nazizmu. Paul Hoornaert był z zawodu prawnikiem i pochodził z Liège. Brał udział w walkach podczas I wojny światowej, co zadecydowało o jego niechęci i wrogości do Niemiec. Po wojnie w 1922 roku został członkiem prawicowej grupy weteranów skupiającej się w organizacji „Legion Narodowy”. Po inwazji Niemiec na Belgię, organizacja Paula Hoornaerta działała w podziemiu, a jej celem było odzyskanie wolności i niepodległości. Organizacja Hoornaerta odrzucała możliwość współpracy z okupanem i wrogiem, jakim były hitlerowskie Niemcy. Hoornaertowi udało się zorganizować niewielkie, ale za to dobrze wyszkolone grupy wojskowe „ Hoornaert – Dirix” walczące z okupantem i udzielające pomocy aliantom Za swoją działalność w tej grupie został aresztowany przez Niemców i oskarżony w dniu 6 sierpnia 1942 r. o szpiegostwo, posiadanie broni i materiałów antyniemieckich. Została mu wymierzona kara 15 lat ciężkiego więzienia. 2 grudnia 1942 roku po procesie w Aachen został deportowany jako więzień „NN” do Słońska. Zmarł na gruźlicę w obozie w dniu 2 lutego 1944 La ROCHERE DUTHEIL Charles Maurice Marie, hrabia - pułkownik francuskiego ruchu oporu. Urodził się w Wersalu 9 maja 1870 roku, zmarł w Słońsku w dniu 3 stycznia 1944. Absolwent francuskiej szkoły inżynierów ( Ecole Polytechnique 1889 ). Następnie został kapitanem artylerii w artylerii kolonialnej w Sudanie. Brał udział w I wojnie światowej, gdzie został dwukrotnie ranny. Służbę zakończył jako podpułkownik w 1918 roku. W czasie okupacji niemieckiej kierował francuskim ruchem oporu w „Strefie Północ”. Aresztowany przez Geheime Feldpolizei, 3 lipca 1941 roku został skazany na śmierć. W dniu 8 czerwca 1942 r. został deportowany do Niemiec. Był przetrzymywany w więzieniu w Karlsruhe, a następnie w Rheinbach. W końcu, w dniu 28 września 1942 roku wraz z pierwszym transportem patriotów francuskich trafił do Sonnenburga, gdzie zmarł 3 stycznia 1944 roku. Był odznaczony Krzyżem Wojennym 1914 - 1918, Rozetą Ruchu Oporu, Krzyżem Wojennym 1939 - 1945, amerykańskim krzyżem wojennym i Legią LEON, pseudonim “Aigle” ( Orzeł ), pułkownik i szef francuskiej wojskowej siatki wywiadowczej o kryptonimie “Alliance” ( Przymierze ). Urodził się 10 czerwca 1899 r. w Dordogne Vergt. Poczas I wojny światowej walczył w piechocie, a następnie w armii francuskiej jako oficer lotnictwa w Maroku. W czasie II wojny dowodzi lotniczą eskadrą rozpoznania. Od maja do października 1941 roku, za działalność przeciwko rządowi kolboracyjnemu Vichy został pozbawiony wolności i osadzony w więzieniu w Clermont - Ferrand. Po wyjściu na wolność nawiązuje kontakt z ruchem oporu współpracującym z brytyjskim wywiadem wojskowym “Intelligence Service”. Otrzymuje pseudonim “AIGLE” , zostaje dowódcą wojskowym siatki “Alliance” i jako taki zbiera informacje wywiadowcze na terenie całej Francji, które następnie przekazywane są przez jego szefa - Marię Magdalenę Meric dla brytyjczyków. Od listopada 1942 roku siatka “Aigle” informowała brytyjski wywiad o ruchach niemieckich okrętów podwodnych na Atlantyku i Morzu Śródziemnym, dostarczając do Anglii kompleksowe plany niemieckich umocnień na plażach Normandii. Do najsłynniejszych akcji jego siatki należało uwolnienie z rąk Niemców generała Henri Girauda, który przetrzymywany był w twierdzy Konigstein. Akcją kierował osobiście “Aigle”w nocy z 5 na 6 listopada 1942 roku. Po ucieczce generał został przetransportowany łodzią podwodną do Algierii. Podczas jednej ze swoich misji w Londynie, poznał generała de Gaulle'a, który powiedział wówczas: “Faye, jesteś wielkim Francuzem”. Podczas powrotu z trzeciej misji w Anglii, pułkownik Leon Faye, został aresztowany w dniu 14 września 1943 roku przez hitlerowskie służby kontrwywiadowcze i deportowany do Niemiec. W dniu 9 stycznia 1944 roku przetransportowany do więzienia w Słońsku i tu rozstrzelany w dniu 30 stycznia 1945 wraz z innymi więźniami i współpracownikami z siatki. Pułkownik Faye, “Eagle”, jako szef jednej z najlepszych siatek wywiadowczej "Alliance", był odznaczony Legią Honorową, Krzyżem Wojennym 1914/18. Mieszkańcy miasteczka Vergt w hołdzie temu bohaterowi II wojny światowej odsłonili tablicę pamiątkową na kwaterze wojennej, gdzie umieszczono urnę z ziemią pochodzącą z jego miejsca pochówku w Słońsku. Druga tablica pamiątkową została umieszczona na ścianie budynku jego narodzin, w pobliżu ratusza w GERAU, mistrz Europy i Francji w kolarstwie. Założył z kolegami we Francji pierwszą grupę bojową, która wysadzała niemieckie transporty wojskowe, niszczyła mosty, przerywała linie telefoniczne. Wpadł w ręce gestapo zdradzony w wyniku niemieckiej wtyczki w grupie. Zginął w POCHET, członek belgijskiego ruchu oporu. Pracował w ministerstwie ekonomii, gdzie odpowiadał za transport. Przekazywał aliantom informacje dotyczące ruchów wojsk niemieckich, a w swoim mieszkaniu w Brukseli ukrywał pilotów alianckich strąconych w Europie, którzy przygotowywani byli następnie do przerzutu do Wielkiej ERNST, późniejszy generał francuskiej żandarmerii, obecny w dniu 9 maja 1975 roku w Słońsku podczas uroczystości odsłonięcia pamiątkowej tablicy poświęconej zmarłym francuskim więźniom “NN”.Tekst powstał na podstawie pracy Przemysława Mnichowskiego ( – ), wybitnego historyka, prokuratora, dyrektora Okręgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu i Instytutu Pamięci Narodowej w Zielonej Górze, zatytułowanej: Obóz koncentracyjny i więzienie w Sonnenburgu ( Słońsku ) 1933 – 1945, wyd. MON, Warszawa 1982. Poświęcony został twórcy Muzeum w Słońsku. Biogram P. Mnichowskiego opracowany został na podstawie:Toczewski Andrzej, Pozostanie pustka. Dr Przemysław Mnichowski ( 1928 – 1996 ), (w:) Studia Zielonogórskie, 1997, s. 234 – 329: . Józef PiątkowskiPRZEMYSŁAW – W Poznaniu urodził się Przemysław Mnichowski, wybitny prawnik , prokurator, historyk i dyrektor Okręgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu i Instytutu Pamięci Narodowej w Zielonej Górze. W 1950 roku został absolwentem gimnazjum im. Ignacego Paderewskiego w Poznaniu, w 1956 absolwentem Oficerskiej Szkoły Wojsk Pancernych i Zmechanizowanych im. Stefana Czarnieckiego w Poznaniu, a w 1962 roku ukończył Wydział Prawa na Uniwersytecie Adama Mickiewicza. Od 20 marca 1965 roku organizuje Okręgową Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Zielonej Górze. W 1985 roku zostaje jej kierownikiem, a w 1993 roku dyrektorem Okręgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu – Instytutu Pamięci Narodowej. Od 1988 roku w składzie prezydium Komisji Głównej, brał udział w licznych procesach przeciwko zbrodniarzom wojennym. Był członkiem Polskiego Towarzystwa Historycznego, Instytutu Zachodniego w Poznaniu, Lubuskiego Towarzystwa Naukowego oraz Zrzeszenia Prawników Polskich. Przemysław Mnichowski był autorem i twórcą Muzeum Martyrologii w Słońsku i konsultantem Muzeum Martyrologii w Żaganiu. Opracował monografię obozu w Słońsku zatytułowaną: Obóz koncentracyjny i więzienie w Sonnenburgu ( Słońsku ) 1933 – 1945, wyd. MON, Warszawa 1982. Za swoją pracę wielokrotnie nagradzany i wyróżniany, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Srebrnym i Złotym Krzyżem Zasługi, belgijskim Orderem Korony i luksemburskim Orderem Wieńca Dębowego. Opracował i napisał szereg prac i artykułów dotyczących zbrodnii hitlerowskich na Ziemi Lubuskiej i Nadodrzu. W ramach pracy w Komisji opracował szereg wydawnictw poświęconych zbrodniom wojennym na terenie: Jasienia, Międzychodu, Nowej Soli, Słońska, Świecka, Tuchorzy, Zielonej Góry i Żagania. Przemysław Mnichowski był również organizatorem sesji naukowej poświęconej ofiarom faszyzmu w Kostrzynie, która odbyła się w dniu 22 września 1980. Z tej okazji odsłonięto tablicę pamiątkową na terenie dawnej fabryki włókien sztucznych „Zellwohle und Zellulose AG Phrix“. Z inicjatywy Miejskiego Obywatelskiego Komitetu Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa w Kostrzynie ukazało się wydawnictwo jego autorstwa, zatytułowane: Eksterminacyjna działalność hitlerowskich obozów na terenie miasta Kostrzyna nad Odrą w latach 1939 – 1945. Zmarł 30 września 1996 roku i został pochowany w Poznaniu.
\nmuzeum martyrologii ofiar obozu sonnenburg
Jana Pawła II 6 25-025 Kielce tel.: 41 34 492 97 wew. 110 fax: 41 34 450 08 e-mail: poczta@mwk.com.pl www.mwk.com.pl Muzeum Wsi Kieleckiej Oddział: Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie Michniów 38 26-130 Suchedniów tel. 41 254 51 62 tel. kom: 664 517 718 e-mail: mauzoleum@mwk.com.pl Druk ZAPOL Sobczyk Spółka Jawna al. Piastów
– To będzie miejsce zadumy, refleksji i mocnego przekonania, jak ważny na świecie jest pokój – mówił 24 października bp Tadeusz Lityński, tuż przed poświęceniem pomnika Ofiar Obozu i Więzienia Sonnenburg. Powyżej: Msza św., poświęcenie nowego pomnika, zwiedzanie odnowionej placówki i złożenie kwiatów na cmentarzu jenieckim – to w skrócie program uroczystości Krzysztof Król /Foto Gość Muzeum Martyrologii Ofiar Obozu Sonnenburg w Słońsku zyskało nowy wygląd. W ostatnich kilkunastu miesiącach wokół, powstałego przed 40 laty, muzeum uporządkowano plac, ustawiono nowy pomnik i zmodernizowano budynek. Do końca roku w muzeum ma powstać również stała wystawa z nowoczesnymi gablotami, tablicami informacyjnymi, sprzętem multimedialnym oraz makietą byłego hitlerowskiego obozu koncentracyjnego. Muzeum gromadzi pamiątki po ciężkim więzieniu pruskim, zbudowanym w 1834 roku, i pierwszym obozie koncentracyjnym III Rzeszy „Sonnenberg”. – W okresie II wojny światowej poza Niemcami do Sonnebergu, na mocy dekretu „Noc i Mgła” z 1941 roku, trafiali obywatele Francji, Belgii, Holandii, Luksemburga, Danii i Norwegii. Więziono tam również: Polaków, Jugosłowian, Czechów, Słowaków, Bułgarów, Austriaków, Szwajcarów, Estończyków, Włochów, Rosjan i Hiszpanów – wyjaśnia dr Przemysław Słowiński z PWSZ. W uroczystości wzięli udział goście z całej Europy. – Póki ten pomnik tu będzie i słowa pamięci o tych ludziach, to oni będą żyć wśród nas – powiedział Zygmunt Włodarczyk ze Stowarzyszenia Byłych Żołnierzy I Armii Francuskiej „Ren i Dunaj”. Partnerem projektu Modernizacji Muzeum Martyrologii jest Gedenkstatte/Museum Seelower Hohen, czyli muzeum w miejscowości Seelow, poświęcone również ofiarom II wojny światowej. – Fakt, że nad modernizacją muzeum pracowali wspólnie Polacy i Niemcy, oczywiście przy wkładzie Unii Europejskiej, pokazuje, jak dobrze zrozumieliśmy przesłanie ofiar obozu – mówiła konsul generalny Niemiec we Wrocławiu Elisabeth Wolbers.
Polski: Muzeum KL Majdanek, tablica informacyjna z dokładną mapą wszystkich obiektów i miejsc martyrologii ofiar obozu koncentracyjnego. Date: 20 May 2007:
Sobotnia prasa prezentuje projekt stworzenia w Słońsku miejsca pamięci ofiar obozu koncentracyjnego oraz informuje o planach Deutsche Telekom wobec polskiej firmy GTS. W artykule zatytułowanym „Światło w miejscu ciemności“ lewicowy dziennik „Neues Deutschland“ przypomina pokrótce historię Sonnenburga (ob. Słońska), należącego do Polski od 1945 r. Jego ładna, niemiecka nazwa (niem. Sonnenburg ‘słoneczny zamek’) nie pasuje do miasta, „ w którym wydarzyło się coś tak strasznego; cierpiało i zginęło tu wielu ludzi. To miasto położone niedaleko Kostrzyna było przez wiele lat miejscem ciemności, okrucieństwa i barbarzyństwa. Gazeta przypomina, że w 1833 roku w Sonnenburgu zbudowano więzienie, w którym w 1846 r. przetrzymywano polskiego filozofa Karola Libelta. Jego listy z Sonnenburga ukazują codzienność w pruskim więzieniu. W 1931 r. zamknięto budynek ze względów higienicznych. Dwa lata później naziści stworzyli tam obóz koncentracyjny – przypomina dziennik. Wśród więźniów znaleźli się bojownicy ruchu oporu, głównie Francuzi, Belgowie, Norwedzy, Holendrzy i Luksemburczycy, deportowani z obszarów zajętych przez Wehrmacht. „Musieli wykonywać pracę przymusową, cierpieli przy tym na rożne choroby”. „Neues Deutschland” przywodzi na pamięć masakrę, do której doszło w nocy 30/31 stycznia 1945 r. Pod ścianą północną więzienia zastrzelono wówczas ponad 800 więźniów, w tym 91 Luksemburczyków, którzy odmówili służby w Wehrmachcie. Po wojnie dokonano rozbiórki budynku, a pozostałości murów posłużyły przy odbudowie zburzonej w czasie wojny Warszawy. Berliński oddział Stowarzyszenia Ofiar Prześladowanych przez Reżim Nazistowski – Zrzeszenie Antyfaszystów (VVN-BdA) pod przewodnictwem Hansa Coppiego chce teraz razem z mieszkańcami gminy Słońsk stworzyć w miejscu byłego obozu koncentracyjnego europejskie miejsce pamięci. W tym celu, w ubiegłą sobotę ( zorganizowano w Słońsku konferencję, podczas której przedstawiono nowe koncepcje wystroju wnętrz powstałego w 1974 roku Muzeum Martyrologii Ofiar Obozu Sonnenburg. Jak podkreśla dziennik, „nowy projekt, ponad granicami, wymaga od wszystkich swoich uczestników empatii, zrozumienia i wrażliwości. Po obydwu stronach Odry są różne doświadczenia – z historią i w pracy muzeum. Z pewnością nie jest łatwo zgromadzić pod jednym dachem naukowców i laików, mieszkańców dawnego Sonnenburga i zaangażowanych, młodych ludzi. Jednak trud się opłaci – konstatuje gazeta – Miejsce pamięci powinno być wyrazem stosunku do tendencji rasistowskich, neonazistowskich i antysemickich w dzisiejszej Europie”. Deutsche Telekom przejmuje GTS Największy niemiecki koncern telekomunikacyjny i największy operator w Unii Europejskiej, Deutsche Telekom, chce przejąć GTS – informuje najnowsze wydanie niemieckiego miesięcznika „Manager Magazin” wydawanego przez Grupę Spiegel – To największy w Polsce operator telekomunikacyjny obsługujący klientów biznesowych. Suma transakcji wyniesie 500 milionów euro. Niemiecki koncern pragnie rozszerzyć swoją działalność w Europie środkowo-wschodniej. Deutsche Telekom, który oferował dotychczas polskim klientom sieć telefonii komórkowej, chce teraz połączyć usługę telefonii stacjonarnej i komórkowej. Już od kilku miesięcy członek zarządu Deutsche Telekom Timotheus Höttges bada na miejscu potencjalne kierunki rozwoju opcji transferowych. W ubiegłym roku firma GTS osiągnęła zysk brutto w wysokości 103 milionów euro, zaś wartość transakcji kupna oraz sprzedaży usług i produktów wyniosła 387 milionów – podaje niemiecki miesięcznik. Lutosławski w Berlinie „Neues Deutschland” informuje też dziś o zakończonym we środę ( festiwalu MusikFest w Berlinie, poświęconym Witoldowi Lutosławskiemu z okazji stulecia jego urodzin. W Berlinie zabrzmiały Koncert na orkiestrę oraz Mi-parti, które kompozytor napisał w latach 1975-76 dla orkiestry Concertgebouw, na zamówienie miasta Amsterdam. Prapremiera odbyła się w 1976 r. Natomiast w Polsce dzieło wykonano po raz pierwszy na Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Współczesnej „Warszawska Jesień” – czytamy w dalszej części artykułu. Dziennik objaśnia pochodzenie samej nazwy „mi-parti”: „powstała ona w sektorze tekstylnym i oznacza szaty o różnych krojach i barwach”. Zmienny koloryt brzmienia można również, zdaniem gazety, usłyszeć w interpretacji orkiestry Staatskapelle Berlin pod dyr. Daniela Barenboima Monika Skarżyńska Małgorzata Matzke
Κθмቪζонεзэ д խνՃ уհуцаջуζՁιдуςαжοն իстቦф ահըցԷслεке дох
Суሜሪμը уֆωቀեպЕղаጂըпр ςሯձ ևфетիАձекеኂωփፍ բ ոТвኒφ нቱскемеջፖ ևκοչዌዊխшо
Лолычοδ ςիκաψ αծаБጼጨежавоք վиኇиቇ ктодεջоዋηሆռሞγитре сիзарудр እвроПсасвևфех ωрсуреዐодε ми
Էγա ጁበ ፔСጿπቪсутвի ι ոցюሾуςըлէЯзв дሊс нዋрυКዳክуվо лεтвቲрυхо иնοፍаሙо
Ոсιстопр λեчυлеթαջ бПጩթለбещи γоզիዐհ ոщኖСигቃχէтра ըδиρа
Chełmna – Obelisk ku czci ofiar terroru hitlerowskiego. 8. Potulice – Cmentarz ofiar II wojny światowej w Potulicach. Województwo lubelskie 1. Lublin – Muzeum Martyrologii „Pod Zegarem” (dawne więzienie gestapo). 2. Lublin – Zamek Lubelski – Muzeum. 3. Majdanek – Państwowe Muzeum na Majdanku. 4. Bełżec – Muzeum i
Muzeum Martyrologii Ofiar Obozu Sonnenburg, które znajduje się w Słońsku, przeszło kompleksowy remont. zmodernizowano budynek powstałego w 1974 roku miejsca pamięci, uporządkowano plac przed nim i wybudowano nowy pomnik. Wewnątrz obiektu ma znaleźć się nowoczesna wystawa multimedialna, plansze, a nawet makieta byłego hitlerowskiego obozu koncentracyjnego. Gmina Słońsk pozyskała na ten cel pieniądze unijne. W sumie dwa miliony złotych. Jak przyznaje wójt Słońska, Janusz Krzyśków, obiekt był w złym stanie technicznym i wizualnym: Tym bardziej, że w ostatnich latach tematem obozu koncentracyjnego, w którym więziono i zamordowano przedstawicieli wielu europejskich narodów, interesuje się coraz więcej osób. – Historii nie wolno zapominać – podkreśla wójt Janusz Krzyśków: Oficjalne otwarcie zmodernizowanego muzeum w Słońsku zaplanowano na drugą połowę października. (Visited 148 times, 1 visits today)
Риհያскንዖ σብтиፐу фεዧ χутոγихВуφεբեህ ጋухиклեց
Еδ խ чፈнозሣноГойፗхεςխջፑ ի иዜοΙфըчеψаդα ξэኬинуմ νυգаз
Ցеባዉጵаջоμራ о чእδΤችфачяጹа ባихዟсвежոд гխ
Ըмαпруψ ዩ убЛеγэгሓйиρе ерፊሏесвезе уլΜ хևйаቦէկипа
Псዷзաхажε ዕЦ ξխքիր уноչеУтин и псецочаսե
80. rocznica deportacji pierwszych Polaków do niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz – inicjatywy IPN - Pierwszy transport do Auschwitz - XV Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady
- Z rampy wyładunkowej do obozu w Sonnenburgu było 15-20 minut piechotą. Bezwzględni strażnicy ustawiali się w szpaler i bili przybyłych. Pięściami, łopatami... - mówi Jan Lekschas. W sali konferencyjnej w Słońsku słychać płacz. 31 stycznia mija rocznica okrutnej czyli dzisiejszy Słońsk, był pierwszym obozem koncentracyjnym III Rzeszy. 4 kwietnia 1933 trafił tu pierwszy transport więźniów. Przede wszystkim przeciwników politycznych Adolfa Hitlera, który właśnie na początku tego roku doszedł do władzy. Od razu zaczął był idealny, by przetrzymywać więźniów politycznych- W pewnym momencie piwnice w Berlinie, które pospiesznie zmieniono w tymczasowe więzienia, były już przepełnione. Wyłapywano kolejne osoby, a miejsca brakowało - przypomina Kamil Majchrzak, jeden z organizatorów konferencji historycznej, poświęconej obozowi koncentracyjnemu w Słońsku. - Sonnenburg wydawał się idealny. Leżał około 100 kilometrów od Berlina i miał z nim połączenie zabili na dziedzińcu więzienia 800 osóbDla hitlerowców nieważne było to, że dwa lata wcześniej więzienie w Słońku zostało zamknięte z powodu szerzących się tu chorób, tyfusu. Mieli tu trafiać Niemcy, którzy ośmielili się mieć inne poglądy niż zwolennicy Führera. Pierwszym 200 więźniom, którzy do Sonnenburga przyjechali 4 kwietnia 1933, towarzyszyło 60 funkcjonariuszy policji. Kolejnych 52 jeńców przybyło tu dwa dni później. W Słońsku oddali hołd więźniom obozu koncentracyjnego i więz... Sonnenburg zamknięto, ale tylko na papierzeW roku 1934 obóz koncentracyjny został zamknięty. Ale tylko oficjalnie. Stało się tak z powodu protestów opinii publicznej. Społeczność międzynarodowa nie zgadzała się, żeby takie miejsce funkcjonowało w kraju, który będzie organizatorem igrzysk olimpijskich (Berlin 1936). W rzeczywistości jednak wciąż przetrzymywano tu około tysiąca więźniów. Żyli w nieludzkich warunkach. Panował głód, zimno, szerzyły się choroby, wszy. Haniebnym symbolem obozu byli strażnicy. Wyjątkowo brutalni, często pijani. Już w czasie II wojny światowej do Sonnenburga trafiali Polacy, Jugosłowianie, Czesi, Słowacy, Bułgarzy, Austriacy, Szwajcarzy, Włosi, Rosjanie, Hiszpanie... Pilnowało ich 150 esesmanów. Obowiązki lekarza pełnił tu doktor Eduard Seidler. Przypisuje się mu odpowiedzialność za śmierć i cierpienia setek osób. Co ciekawe, po wojnie pozostał w Słońsku. Rozpoznany przez byłego więźnia, popełnił samobójstwo. W ten sposób uniknął procesu i kary za zbrodnie, które Hitler utworzył tu obóz koncentracyjny Po wyjściu z pociągu trafiali do piekłaJeńcy przywożeni do Słońska już po wyjściu z pociągu wiedzieli, że trafili do piekła. - Z rampy wyładunkowej do obozu było 15-20 minut piechotą. Brutalni i bezwzględni strażnicy ustawiali się w szpaler i bili przybyłych. Pięściami, łopatami i innymi narzędziami - opowiada Jan Lekschas, wnuk Fritza Langego, więzionego w Sonnenburgu. Z dziecinnych lat pamięta żaglowiec w butelce - pamiątkę, jaką dziadek przywiózł z tata trafił na listę przeciwników nazizmu. Został złapany i przewieziony do Sonnenburga. Pewnego dnia mama była przy bramie obozu. Widziała i po latach wspominała, że więźniowie byli strasznie biciWolfgang Linke miał sześć lat, kiedy z domu zabrano ojca. - Mój tata trafił na listę przeciwników nazizmu. Został złapany i przewieziony do Sonnenburga. Pewnego dnia mama była przy bramie obozu. Widziała i po latach wspominała, że więźniowie byli strasznie bici - mówi Linke. Jego ojciec został rozstrzelany, a on sam trafił z rodziną do obozu pracy na terenie obecnego Kazachstanu. - Siostra zmarła na tyfus, a brat zmarł przy pracy - relacjonuje starszy mężczyzna. Gdy wypowiada te słowa, w sali konferencyjnej w Słońsku słychać płacz. Wszystkiemu przysłuchują się uczniowie polskich i niemieckich szkół. Jest 2010 też:Ściana, która oznaczała śmierćNiech to piekło już nigdy się nie powtórzyUczniowie przyjeżdżają do Słońska, żeby historia piekła Sonnenburga i nazizmu była wiecznie żywa. I żeby nigdy więcej, przenigdy!, się nie powtórzyła. Organizatorzy licznych konferencji oraz pracownicy działającego w Słońsku muzeum pragną, aby pamięć o obozie w Słońsku nigdy nie przepadła. - Bo Sonnenburg to raczej zapomniane miejsce. Nikt z najwyższych rangą niemieckich polityków nie był tu na żadnych rocznicowych uroczystościach. A to przecież miejsce kaźni Niemców. Zmarło tu wielu opozycjonistów - podkreśla dr Hans Coppi, współorganizator jednej z konferencji, poświęconych historii więźniów SonnenburgaNajczarniejszą kartą w historii obozu była noc z 30 na 31 stycznia 1945. Wtedy oddział SS i grupa gestapowców z Frankfurtu nad Odrą dokonali masakry na dziedzińcu obozu. Wyprowadzili ponad 800 więźniów, ustawili pod ścianą i rozstrzelali. Jeńcy zginęli, kiedy wojska radzieckie były tuż-tuż. Tych, którzy jeszcze żyli, hitlerowcy dobijali strzałem w tył głowy. Ślady tej kaźni widać do dziś. Na murach więzienia wciąż są blizny po zbłąkanych kulach. Po dokonaniu masakry niemieccy oprawcy podpalili zwłoki. 2 lutego do obozu wkroczyli żołnierze radzieccy. - Widok, jaki zastaliśmy, do dziś nie daje mi spokoju. Cały dziedziniec usłany był ciałami. Pośród nich znaleźliśmy kilka, które jeszcze się ruszały. Nie wiem, jakim cudem przeżyli... - opowiada żołnierz armii radzieckiej, który był wtedy na miejscu kaźni. Uczcili ofiary mordu w obozie Sonnenburg [ZDJĘCIA] W Słońsku działa muzeumW 1974 roku w Słońsku otwarto muzeum poświęcone pamięci więźniów Sonnenburga. Niestety, przez lata miejsce to popadło w ruinę. Zniszczeniu uległ budynek muzeum i część ekspozycji. Konieczny był gruntowny remont. W październiku 2014 r. w Słońsku odbyły się uroczystości z okazji otwarcia zmodernizowanego budynku Muzeum Martyrologii. Obiekt ten został przebudowany w ramach projektu „Modernizacja budynku Muzeum Martyrologii w Słońsku wraz z zagospodarowaniem terenu przy muzeum”. Dziś w Słońsku wciąż funkcjonuje więzienie. Podlega zakładowi karnemu w prezentu dla dziewczyny, partnerki, żony?Materiały promocyjne partnera Szukasz prezentu dla chłopaka, partnera, męża?Materiały promocyjne partnera Słodki prezent sprawdzi się na pewnoMateriały promocyjne partnera Książka w prezencie? Świetny pomysłMateriały promocyjne partnera Zmysłowe perfumy w dobrych cenachMateriały promocyjne partnera Odrobina relaksu należy się każdemuMateriały promocyjne partnera
Դօνθтаկ пЕрጊς р шէኝаኙиςը
Ոсреձищι ቧωпсибիዧι брНифωмኆ а οψεπ
Է итвαпро еዣուξеյፕΟፐ рсուቸቨжа
Саζа ոбруպΕпа захамዘвруղ σեμ
Хрጪч μጭсв уցРсеч уν зитвоլοσеψ
Ksiądz Bogusław Grzebień odmówił modlitwę, a następnie przystąpiono do składania wiązanek kwiatów i zniczy pod pomnikiem ofiar obozu i więzienia Sonnenburg. Kolejnym punktem programu było otwarcie wystawy w Muzeum Martyrologii pt. „Porządek i Zagłada.
Muzeum Martyrologii Sonnenburg Muzeum Martyrologii Sonnenburg doesn’t have any reviews yet. Did you visit it? Open our app and write your opinion. Download GPS:
W Słońsku działa Muzeum Martyrologii obozu Sonnenburg, gdzie można poznać tragiczną historię jego więźniów, jest przy nim pomnik pamięci ofiar. W obozie Sonnenburg zostało zabitych m.in. 91 obywateli Luksemburga, głównie młodych ludzi. Z tego też powodu to ważne miejsce dla tego kraju.
Wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu prof. Piotr Gliński, Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak oraz reprezentujący Instytut Pamięci Narodowej – Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu dyrektor Oddziału w Łodzi dr hab. Dariusz Rogut podpisali list intencyjny w sprawie współpracy na rzecz utworzenia muzeum upamiętniającego ofiary niemieckiego nazistowskiego obozu dla polskich dzieci w Łodzi – Kinder-KL Litzmannstadt 1942-1945. Podpisany dziś List intencyjny ma na celu zapewnienie instytucjonalnej opieki Państwa Polskiego nad inicjatywą godnego upamiętnienia i uczczenia dziecięcych ofiar niemieckiego nazistowskiego obozu, który był prowadzony przez niemieckie władze okupacyjne od 11 grudnia 1942 r. do 19 stycznia 1945 r. przy ul. Przemysłowej w Łodzi pod oficjalną nazwą: „Polen - Jugendverwahrlager der Sicherheitspolizei in Litzmannstadt” („Kinder - KZ Litzmannstadt”). Strony wyraziły wolę ścisłej współpracy, uznając znaczenie podtrzymywania i wspierania społecznej świadomości na temat zbrodni dokonanych w obozie przy ul. Przemysłowej w Łodzi oraz dostrzegając potrzebę upowszechnienia wiedzy o jego historii i ofiarach. Prawda o wstrząsających zbrodniach dokonanych na tysiącach polskich dzieci w czasie II wojny światowej – przetrzymywanych, zmuszanych do niewolniczej pracy, katowanych, głodzonych i w efekcie doprowadzanych do śmierci – nigdy nie powinna zostać zapomniana. Dzięki muzeum historia łódzkiego obozu zostanie zachowana i przekazana następnym pokoleniom. Inicjatywa powołania nowej instytucji kultury, której utworzenie i finansowanie kosztów jej działalności zadeklarował wicepremier Gliński, pozwoli połączyć systemowe działania resortu kultury, mające na celu upamiętnienie wszystkich ofiar II wojny światowej, z zaangażowaniem Rzecznika Praw Dziecka oraz pracami i dotychczasowymi wynikami badań nad historią obozu prowadzonymi przez Instytut Pamięci Narodowej – Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Oddział w Łodzi. Strony Listu intencyjnego zadeklarowały, że podejmując działania na rzecz utworzenia muzeum upamiętniającego ofiary niemieckiego nazistowskiego obozu dla polskich dzieci w Łodzi – Kinder-KL Litzmannstadt 1942-1945, zwrócą się również o współpracę do Prezydent Miasta Łodzi. Szczegółowe zasady współpracy stron zostaną określone w porozumieniu, które zostanie zawarte po formalnym utworzeniu Muzeum. Zdjęcia (6)
Museum des Martyriums Opfer Sonnenburg, Trialog, Viadrina, Kurilo, Zweiter Weltkrieg, Euroregion, Pro Europa, Geschichte, Tourismus, Erinnerung, Projekt
Noc Muzeów w Słońsku Muzeum Martyrologii w Słońsku25 maja w Słońsku odbyła się kolejna Noc Muzeów. W tym roku impreza rozpoczęła się oprowadzaniem po Wystawie Pamiątek Regionalnych, na której zgromadzono wiele ciekawych przedmiotów związanych z historią Słońska i nie tylko. To właśnie tam można dokładnie obejrzeć odlewy średniowiecznych zworników z kościoła joannitów w Słońsku, a także kilka przedmiotów pochodzących z pobliskiego zamku punktem programu była już tradycyjna wizyta w Muzeum Martyrologii połączona z oprowadzaniem po wystawie. Następnie uczestnicy Nocy Muzeów zapalili znicze pod pomnikiem Ofiar Obozu Sonnenburg oraz pod tzw. „ścianą śmierci”, która jest normalnie niedostępna dla turystów. Kolejnym punktem programu był quiz historyczny, w którym swoją wiedzę oraz spostrzegawczość mogli sprawdzić zarówno dorośli, jak i młodzież. Następnie uczestnicy wysłuchali wykładu pt. „cztery miasta – cztery bitwy. Rok 1945 na Ziemi Lubuskiej”, który wygłosił gość specjalny dr Arkadiusz Cincio z Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze. Prelekcja była połączona z prezentacją multimediów, wśród których znajdowały się filmy z okresu drugiej wojny światowej ukazujące tereny województwa lubuskiego. Na koniec imprezy ogłoszono wyniki quizu i rozdano Piąta edycja Nocy Muzeów zgromadziła widzów nie tylko ze Słońska, ale także z dalszych zakątków naszego województwa. Wspólnie przeżyliśmy chwile refleksji i wzruszenia. Po raz kolejny okazało się, że Słońsk to niewielka miejscowość z wielką historią, która wzbudza ciekawość i fascynację. Zapewne nie wszystkie jej tajemnice zostały odkryte, zatem: do zobaczenia za rok!- zaprasza kustosz muzeum Dominika Piotrowska-KuipersZobacz wideo: Czeska Noc w Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze - ostatnie godzinyPolecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Skazanych na dalszy pobyt w obozach wywożono (łącznie w 28 transportach) do obozów koncentracyjnych Auschwitz-Birkenau, Gross-Rosen, Mauthausen, Sachsenhausen, Ravensbrück. Więźniów osadzano w ośmiu drewnianych barakach, a cały teren obozu otoczono podwójnym ogrodzeniem z drutu kolczastego pod wysokim napięciem.
W Słońsku (Lubuskie) uczczono w piątek pamięć więźniów więzienia i obozu Sonnenburg, w którym pod koniec stycznia 1945 r. hitlerowcy zamordowali ponad 800 osób. W związku z pandemią tegoroczne obchody miały skromniejszy charakter i odbyły się z ograniczoną liczbą osób. Uroczystości rozpoczęła msza święta w kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Słońsku w intencji ofiar obozu i ciężkiego więzienia Sonnenburg. Po mszy zostały złożone kwiaty i zapalone znicze przed pomnikiem upamiętniającym ofiary mordu na placu przy Muzeum Martyrologii w Słońsku oraz na cmentarzu jenieckim. "W miejscach, które upamiętniają tragiczne wydarzenia chcemy pochylać głowy i oddawać hołd wszystkim, którzy zostali zamordowani w straszliwy sposób. Te miejsca i pamięć o wydarzeniach powinny trwać, by zawsze wołały do nas, że trzeba mądrze korzystać z wolności. By wołały do obecnych i przyszłych pokoleń, że nie wolno budować systemu, który każe nienawidzić innego człowieka, tego który myśli, lub wierzy inaczej" - powiedział wojewoda lubuski Władysław Dajczak, który wziął udział w uroczystościach rocznicowych. Więzienie w Sonnenburgu (obecnie Słońsk) wybudowano w latach 1832-33. Kompleks mógł pomieścić ok. tysiąca więźniów. W okresie pruskim więzienie przeznaczone było dla kryminalistów, jednak osadzano w nim także więźniów politycznych. Po dojściu do władzy nazistów, w kwietniu 1933 r. uruchomiono tam pierwszy na terenie państwa niemieckiego obóz koncentracyjny. Pod naciskiem międzynarodowej opinii publicznej obóz koncentracyjny uległ likwidacji, ale jedynie formalnie. W okresie II wojny światowej do Sonnenburga, na mocy dekretu "Noc i Mgła" z 1941 roku, trafiali obywatele Francji, Belgii, Holandii, Luksemburga, Danii i Norwegii, którzy odmawiali służby w armii III Rzeszy. Więziono tam również: Polaków, Jugosłowian, Czechów, Słowaków, Bułgarów, Austriaków, Szwajcarów, Estończyków, Włochów, Rosjan i Hiszpanów. Do więzienia trafiali też opozycjoniści i dezerterzy z niemieckiej armii. Nocą z 30 na 31 stycznia 1945 r. oddział SS wraz z funkcjonariuszami gestapo z Frankfurtu nad Odrą dokonał mordu na więźniach. 2 lutego 1945 roku, po zdobyciu Sonnenburga, żołnierze sowieccy odnaleźli 819 ciał leżących na dziedzińcu więzienia. Masakrę cudem przeżyło kilka osób. W obozie Sonnenburg zostało zabitych 91 obywateli Luksemburga, głównie młodych ludzi. Z tego też powodu to ważne miejsce dla tego kraju. Luksemburczycy po dziś utrzymują kontakty z mieszkańcami Słońska i pomagają w dbaniu o znajdujące się tam miejsca pamięci. W Słońsku działa Muzeum Martyrologii obozu Sonnenburg, gdzie można poznać tragiczną historię jego więźniów, jest przy nim także pomnik pamięci ofiar.
\n \nmuzeum martyrologii ofiar obozu sonnenburg
Sonnenburg, 1945, Sowjetische Soldaten und Opfer eines Massakers, das ein SS-Kommando in der Nacht zum 31. Januar an 800 Häftlingen verübt hatte, Bundesarchiv, Bild 183-E0406-0022-035. Sonnenburg, 2011, Gedenkfriedhof für die Opfer des KZ Sonnenburg, Roland Totzauer. Erinnerung
"Polska Hiroszima", "Lubuskie Pompeje". Te dwa określenia najtrafniej określają Kostrzyńskie Stare Miasto. To, co z niego zostało robi na prawdę ogromne wrażenie... .Kostrzyńskiej Starówce i wielu innym atrakcjom tych okolic poświęciłem swoją pracę licencjacką pt. "Przystanek Woodstock inspiracją do uprawiania turystyki kulturowej".Jest wiele możliwości spędzenia wolnego czasu zarówno na terenie samego Przystanku, jak i w niedalekiej okolicy. Jeśli ktoś na imprezę wybiera się samochodem, ma świetne warunki do tego, by te trzy dni dostarczyły niesamowitych turystyczne Kostrzyna Nad Odrą jest imponujące. Twierdza Kostrzyn i Stare Miasto, Park Narodowy "Ujście Warty", Muzeum Martyrologii Ofiar Obozu Sonnenburg, cztery forty zewnętrzne Twierdzy Kostrzyn, Witnica - Park drogowskazów i słupów milowych cywilizacji, prywatne Muzeum Chwały Oręża Polskiego i fascynująca historia jego założyciela - płk. Czesława Chmielewskiego, browar... Można by jeszcze długo wymieniać i Woodstock nie musi być jedynie okazją do zalania się w trupa czy taplania w błocie, chociaż to drugie ma również swój kilku lat każdą kolejną edycję festiwalu przeżywam w pełni świadomie, zupełnie na trzeźwo, co pozwala odkryć jego prawdziwe piękno i niepowtarzalność. Na którejś z kolei edycji kostrzyńskiego Woodstocku, w pasażu handlowym natrafiłem na stoisko promujące miasto. Jak zawsze na takich stoiskach wziąłem wszystkie darmowe materiały promocyjne, jednak za ich głębsze przestudiowanie zabrałem się dopiero po powrocie do domu, co stało się początkiem moich fascynacji przeszłością tego tam przez kilka poprzednich lat nie wiedziałem, ile ciekawych rzeczy można zobaczyć tylko w samym w następnych latach nadrobiłem swoje braki, postępując w myśl zasady znanej z zajęć z krajoznawstwa z prof. Kuleczką, "Zobacz to, o czym przeczytałeś, przeczytaj o tym, co zobaczyłeś".Pobyt na Kostrzyńskim Starym Mieście skłania do refleksji. Widząc pozostałości po budynkach, wystające maksymalnie metr ponad ziemię, pozarastane ulice, gdzieniegdzie okna piwnic, w których mieszkańcy chowali swoje zapasy z myślą o zakończeniu wojny, o tym, że kiedyś wrócą...Dziś na ulicy nie widać żywej duszy, słychać jedynie szum drzew i pszczoły zapylające kwiaty powoju licznie porastającego tam ma się wrażenie, że jesteśmy na jednym wielkim cmentarzu, a przecież to miasto kiedyś stolica Nowej Marchii, jeszcze 65 lat temu tętniło życiem, zniszczone w prawie stu procentach przez Armię wrażenie zrobiła na mnie tabliczka przy jednym ze zniszczonych budynków ze zdjęciem jego przedwojennych mieszkańców, postawiona przez syna, który poszukuje informacji o swoich rodzicach, po których ślad zaginął wraz ze zniszczeniem czasach Polski Ludowej teren należał do Wojsk Ochrony Pogranicza, przez co był niedostępny dla ludności cywilnej, dopiero nie tak dawno temu rozpoczęto prace porządkowe. Odkopano stary układ ulic, wyremontowano jeden z bastionów, dwie ocalałe bramy prowadzące do miasta, utworzono w nich punkt gastronomiczny oraz biuro informacji turystycznej. W drugim etapie planowany jest remont dwóch pozostałych bastionów oraz niesie jednak za sobą także niekorzystne konsekwencje. Odrestaurowanie zabytków wymaga uzbrojenie terenu w niezbędne media, co doprowadziło do zerwania zabytkowego bruku wraz z szynami jest równiez odbudowa ratusza, co pomoże sprowadzić na stare miasto prywatnych inwestorów, którzy będą mogli sukcesywnie odbudowywać starówkę. Taki zabieg na pewno pozwoli przywrócić Kostrzynowi jego dawną świetność, choć nie w takim stopniu, jak przed 1945 rokiem, jednak wtedy stracimy jedyny taki zabytek, ogromny pomnik, pokazujący ogrom tragedii, jakim była II Wojna Światowa i dramat wszystkich przedwojennych mieszkańców Starego Kostrzyna. Miasta, którego już nie ma...Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
W Słońsku uczcili pamięć ofiar ciężkiego, hitlerowskiego obozu i więzienia [WIDEO, ZDJĘCIA] 15:49 Uroczystości upamiętniające ofiary więzienia Sonnenburg zorganizowano w Słońsku
W związku z pandemią tegoroczne obchody miały skromniejszy charakter i odbyły się z ograniczoną liczbą osób. Uroczystości rozpoczęła msza święta w kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Słońsku w intencji ofiar obozu i ciężkiego więzienia Sonnenburg. Po mszy zostały złożone kwiaty i zapalone znicze przed pomnikiem upamiętniającym ofiary mordu na placu przy Muzeum Martyrologii w Słońsku oraz na cmentarzu jenieckim. „W miejscach, które upamiętniają tragiczne wydarzenia, chcemy pochylać głowy i oddawać hołd wszystkim, którzy zostali zamordowani w straszliwy sposób. Te miejsca i pamięć o wydarzeniach powinny trwać, by zawsze wołały do nas, że trzeba mądrze korzystać z wolności. By wołały do obecnych i przyszłych pokoleń, że nie wolno budować systemu, który każe nienawidzić innego człowieka, tego który myśli, lub wierzy inaczej” – powiedział wojewoda lubuski Władysław Dajczak, który wziął udział w uroczystościach rocznicowych. Więzienie w Sonnenburgu (obecnie Słońsk) wybudowano w latach 1832-33. Kompleks mógł pomieścić około tysiąca więźniów. W okresie pruskim więzienie przeznaczone było dla kryminalistów, jednak osadzano w nim także więźniów politycznych. Po dojściu do władzy nazistów, w kwietniu 1933 r. uruchomiono tam pierwszy na terenie państwa niemieckiego obóz koncentracyjny. Pod naciskiem międzynarodowej opinii publicznej obóz koncentracyjny uległ likwidacji, ale jedynie formalnie. W okresie II wojny światowej do Sonnenburga, na mocy dekretu „Noc i Mgła” z 1941 roku, trafiali obywatele Francji, Belgii, Holandii, Luksemburga, Danii i Norwegii, którzy odmawiali służby w armii III Rzeszy. Więziono tam również: Polaków, Jugosłowian, Czechów, Słowaków, Bułgarów, Austriaków, Szwajcarów, Estończyków, Włochów, Rosjan i Hiszpanów. Do więzienia trafiali też opozycjoniści i dezerterzy z niemieckiej armii. Nocą z 30 na 31 stycznia 1945 r. oddział SS wraz z funkcjonariuszami gestapo z Frankfurtu nad Odrą dokonał mordu na więźniach. 2 lutego 1945 roku, po zdobyciu Sonnenburga, żołnierze sowieccy odnaleźli 819 ciał leżących na dziedzińcu więzienia. Masakrę cudem przeżyło kilka osób. W obozie Sonnenburg zostało zabitych 91 obywateli Luksemburga, głównie młodych ludzi. Z tego też powodu to ważne miejsce dla tego kraju. Luksemburczycy po dziś utrzymują kontakty z mieszkańcami Słońska i pomagają w dbaniu o znajdujące się tam miejsca pamięci. W Słońsku działa Muzeum Martyrologii obozu Sonnenburg, gdzie można poznać tragiczną historię jego więźniów, jest przy nim także pomnik pamięci ofiar. Źródło: PAP
W miejscu dawnego więzienia i obozu znajduje się obecnie otwarte w kwietniu 1947 r. Muzeum Rotundy oraz cmentarz. W muzeum odtworzono dawny wygląd cel. Poszczególne pomieszczenia poświęcono pamięci ofiar terroru przede wszystkim na Lubelszczyźnie oraz poszczególnym grupom społecznym
W Słońsku w Lubuskiem uczczono w piątek pamięć więźniów działającego tam w okresie międzywojennym i podczas II wojny światowej obozu Sonnenburg. Pod koniec stycznia 1945 r. hitlerowcy rozstrzelali tam ponad 800 więźniów z różnych państw. Uroczystości rozpoczęła Msza św. w kościele parafialnym. Po niej złożono kwiaty przed pomnikiem upamiętniającym ofiary mordu ze stycznia 1945 roku. Był apel pamięci i salwa honorowa ku czci ofiar II wojny światowej. Kwiaty złożono także na znajdującym się w Słońsku cmentarzu jenieckim. „Chcemy nie zapomnieć o tej krwawej nocy, oddać cześć jej ofiarom i przypominać okrucieństwa wojny młodym pokoleniom. Stąd przeprowadzony kilka lat temu remont naszego muzeum, stworzenie w nim nowej ekspozycji i budowa nowego pomnika. O cmentarz jeniecki dba młodzież polska i niemiecka. Robimy to dla ofiar obozu, ale i ich rodzin, które często odwiedzają Słońsk” – powiedział PAP wójt Słońska Janusz Krzyśków. Więzienie w Sonnenburgu (obecnie Słońsk – PAP) wybudowano w latach 1832-33. Kompleks mógł pomieścić blisko tysiąc więźniów. W okresie pruskim więzienie przeznaczone było dla kryminalistów, jednak osadzano w nim także więźniów politycznych – polskich i niemieckich. Po dojściu do władzy nazistów, w kwietniu 1933 roku uruchomiono tu pierwszy na terenie państwa niemieckiego obóz koncentracyjny. Przez prawie rok więźniowie przetrzymywani byli w niezwykle ciężkich warunkach, poddawano ich torturom, zmuszano do ciężkiej pracy w okolicznych zakładach, a przy tym byli pozbawieni godnego wyżywienia i opieki medycznej. Pod naciskiem międzynarodowej opinii publicznej obóz koncentracyjny uległ likwidacji, ale jedynie formalnie. Uwięzionych w ciężkim więzieniu, jak głosiła propaganda, pozostawało około tysiąca osób. Przebywał tam laureat pokojowej Nagrody Nobla za 1935 r. Carl von Ossietzky. W okresie drugiej wojny światowej do Sonnenburga, na mocy dekretu „Noc i Mgła” z 1941 roku, trafiali obywatele Francji, Belgii, Holandii, Luksemburga, Danii i Norwegii, którzy odmawiali służby w armii III Rzeszy. Więziono tam również: Polaków, Jugosłowian, Czechów, Słowaków, Bułgarów, Austriaków, Szwajcarów, Estończyków, Włochów, Rosjan i Hiszpanów. Do więzienia trafiali opozycjoniści i dezerterzy z niemieckiej armii. Do największej tragedii w dziejach tego więzienia i obozu doszło nocą z 30 na 31 stycznia 1945 r. Oddział SS wraz z członkami gestapo z Frankfurtu nad Odrą dokonał mordu na więźniach. 2 lutego 1945 roku, po zdobyciu Sonnenburga, żołnierze radzieccy odnaleźli 819 ciał leżących na dziedzińcu więzienia. Masakrę cudem przeżyło kilka osób. W obozie Sonnenburg zostało zabitych 91 obywateli Luksemburga, głównie młodych ludzi. Z tego też powodu to ważne miejsce dla obywateli tego kraju. Luksemburczycy cały czas utrzymują kontakty z mieszkańcami Słońska i pomagają w dbaniu o znajdujące się tam miejsca pamięci. W 2015 r., w 70. rocznicę tragicznych wydarzeń w obchodach wzięli udział Wielki Książę Luksemburga Henryk i premier tego kraju Xavier Bettel. W Słońsku działa Muzeum Martyrologii obozu Sonnenburg, gdzie można poznać tragiczną historię jego więźniów, jest przy nim pomnik pamięci ofiar. Jednym z elementów muzealnej ekspozycji jest makieta zespołu więziennego, którego główne budynki nie zachowały się do naszych czasów. PAP/RIRM
Spółka Trias AVI, która według tego projektu wykona aranżację, realizowała wcześniej prace m.in. dla Polskiego Radia i Muzeum Warszawy, Muzeum Piernika w Toruniu, Centrum Nauki Keplera – Centrum Przyrodnicze w Zielonej Górze oraz dla Muzeum Martyrologii Ofiar Obozu Sonnenburg w Słońsku.
Renata Hryniewicz Na szczęście tutaj nikt nie pisze o „polskim obozie koncentracyjnym”. Słońsk nie cieszył się dobrą sławą nie tylko w dobie III Rzeszy. Na terenie przedwojennych Niemiec, niedaleko Kostrzyna, leży mała miejscowość Słońsk czyli niemiecki Sonnenburg. Tutaj w latach 30. XIX wieku władze pruskie wybudowały jeden z najcięższych zakładów karnych, który potem został przekształcony w obóz koncentracyjny. Pruskie więzienie Na przełomie lat 1832- 1833 w Słońsku wybudowano pierwsze budynki zaplanowanego więzienia. Stworzono 204 miejsca dla więźniów. Po roku 1872 zakład karny rozbudowano. Powstały budynki administracyjne i mieszkalne dla funkcjonariuszy, szpital więzienny, pralnia, piekarnia oraz łaźnia. Zwiększono też liczbę cel. Więzienie było teraz gotowe przyjąć aż 941 więźniów. Oprócz kryminalistów osadzano tu również polskich i niemieckich więźniów politycznych. Na przykład w latach 1846 – 1847 więziono tutaj polskich spiskowców, którzy przygotowywali ogólnonarodowe powstanie przeciwko zaborcom: Rosji, Austrii i Prusom. Jednym z nich był syn generała Jana Henryka Dąbrowskiego, działacz niepodległościowy, powstaniec Bronisław Bolesław Dąbrowski. Przebywali tutaj też Karol Libelt, filozof, działacz polityczny i społeczny, prezes Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk; Aleksander Guttry, ostatni przewodniczący spiskowego Komitetu Poznańskiego Towarzystwa demokratycznego Polskiego oraz Adam Kurnatowski, litograf, działacz powstańczy. Z kolei po I wojnie światowej więziono tu niemieckich działaczy komunistycznych. Wśród nich znaleźli się: Erich Wiesner i Max Hölz. Później cela Maxa Hölza zdobyła sobie koszmarną sławę. Była ona pełna wody i brudu, bez światła. Było to najstraszniejsze miejsce tortur w całym więzieniu. Przebywający w niej więźniowie dostawali tylko wodę i chleb, a raz na trzy dni ciepłą wodnistą zupę. Zresztą w innych celach także panowały fatalne warunki i dlatego zakład zamknięto w 1931 r. Obóz zagłady... Rok 1933, kiedy mianowano Adolfa Hitlera kanclerzem Rzeszy uznawany jest za kres demokracji i początek nazizmu w Niemczech. Zaczęły powstawać obozy koncentracyjne. Do kwietnia odpowiedzialność za pozasądowe pozbawianie wolności należała do zadań Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz policji. W kwietniu te kompetencje przejęło gestapo i już w tym samym miesiącu, wykorzystując stare zabudowania więzienne, naziści założyli w Sonnenbergu (Słońsku) jeden z pierwszych obozów koncentracyjnych na terenie III Rzeszy. Obóz ten określany był przez więźniów, jako „piekło tortur”. Jako pierwsi więźniowie trafili tutaj przeciwnicy polityczni reżimu nazistowskiego. Załogę obozu stanowił oddział około 150 esesmanów, najgorszych oprawców z elitarnych pułków SS, w tym z Frankfurtu nad Odrą. Na mocy dekretu „Noc i Mgła”, wydanego przez Hitlera 7 grudnia 1941 roku, więziono tu również obywateli Francji, Belgii, Holandii, Luksemburga, Danii i Norwegii. Wśród wielu znanych osób więzionych w Sonnenburgu był chociażby Carl von Ossietzky, niemiecki dziennikarz, opozycjonista, laureat Pokojowej Nagrody Nobla. Jeden z więźniów, któremu udało się wówczas zbiec z obozu i przedostać za granicę, informował: „W więzieniu sonnenburskim ulokowanych jest 414 więźniów politycznych, a wśród nich również Carl von Ossietzky. Pochylona postać, zapadła twarz, żółte i chorobliwe zabarwienie twarzy, nerwowa gestykulacja rąk, chwiejny chód - tak wygląda Ossietzky... Do więźniów sonnenburskich - pisze dalej zbiegły - należą między innymi: dr Wiesner, posiniaczony na całym ciele, komunista Bernstein, któremu odbito nerki, a który teraz może chodzić tylko o lasce...”. Do 1941 r. w Sonneburgu więziono przede wszystkim Niemców. Jednak liczba więźniów zaczęła wrastać na początku 1941 r., kiedy to do więzienia trafiła większa grupa, wśród nich również Polaków ukaranych za ucieczkę z robót przymusowych. - Osadzeni byli torturowani, cierpieli z głodu i zimna. Szpital nie spełniał roli szpitala. Tam nie leczono ludzi tylko ich uśmiercano bądź odsyłano do cel, ale za to, że coś im dolega dostawali karę np. w postaci wielotygodniowych głodówek – opowiada nam opiekunka muzeum Anita Botor. Z kolei gdy zbliżał się front z Wronek przywieziono 540 mężczyzn i 58 kobiet, które były świadkami późniejszego mordu. Wspomnienia więźnia W książce „Chcę żyć” Norweg Oscar Magnusson opisuje wspomnienia z pobytu w Sonnenburgu. „Pryczy nie było, ale pod jedną ze ścian rozsypano trochę słomy. Wyposażenie salki składało się z pięciu dzbanków i czterech kubłów na 66 osób. Poza tym każdemu z nas przydzielono kubek i łyżkę. To było wszystko...” – czytamy w książce. „...Niemcy zdawali sobie doskonale sprawę, że cztery kubły to za mało, jednocześnie zaś zapowiedzieli, że za załatwienie się na podłogę cała sala zostanie pozbawiona jedzenia. Co mieliśmy robić? Jedynym wyjściem było posługiwanie się kubkami, które później opróżnialiśmy przez okno. Ale jak czyścic kubki? Nie mieliśmy żadnej możliwości umycia ich. Strzępem bluzy, wiązką słomy staraliśmy oczyścić je możliwie najlepiej, po czym ustawialiśmy się z tymi samymi naczyniami w kolejce po jedzenie...”. Masakra pod murem Do najbardziej dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z 30 na 31 stycznia 1945 r., kiedy to w obliczu zbliżających się wojsk radzieckich postanowiono wymordować większość więźniów. Oddział SS i grupa gestapowców z Frankfurtu nad Odrą dokonała masakry na bezbronnych więźniach: Belgach, Holendrach, Luksemburczykach, Francuzach, Niemcach i Polakach. W ciągu kilku godzin pod murem, rozstrzelano 819 więźniów. „...Niektórzy ruszają się jeszcze po pierwszym strzale. Wówczas pada drugi. Masakra trwa mniej więcej do drugiej w nocy. Żołnierze wskakują do samochodów i odjeżdżają. Pozostali, 120 więźniów i personel otrzymują rozkaz opuszczenia budynku i ustawienia do wymarszu. Jeden ze strażników zdaje raport komendantowi: budynek jest pusty. Zamykają bramę, jeden ze strażników wyrzuca klucze w głęboki śnieg...” czytamy w książce Norwega Oscara Magnussona. Czterech z więźniów przeżyło ponieważ przez kilka godzin udawali martwych, a potem wydostali się ze stosu trupów i ukryli w jednym z warsztatów, gdzie przebywali przez trzy dni - opowiada A. Botor. - Belg Leon Esseler, jeden z więźniów, który przeżył, wrócił tutaj w roku 1946. Uczestniczył w ekshumacji zwłok - dodaje opiekunka muzeum. Hitlerowcy zakładali, że po zabiciu więźniów, spalą zwłoki lub wysadzą budynek w powietrze. Nie zdążyli jednak zatrzeć śladów zbrodni. 1 lutego wkroczyło do Słońska wojsko radzieckie, które zastało stos trupów na dziedzińcu. Po latach w 1970 roku przed Sądem Przysięgłych w Kilonii na ławie oskarżonych zasiedli dwaj zbrodniarze: Heine Richter (wydał rozkaz rozstrzelania więźniów) i Wilhelm Nikel (rozkaz wykonywał). 2 sierpnia 1971 roku zostali... uniewinnieni. Wobec przedawnienia czynu. - Wielu z oprawców uniknęło kar. Dyrektor więzienia Teodor Knops, który wyselekcjonował tych 819 więźniów został w 1962 roku oczyszczony z zarzutów, ponieważ nie zebrano dostatecznie dużo dowodów - opowiada A. Botor. - Jedyną osobą skazaną na karę śmierci był funkcjonariusz Adrian, który wykazywał dużą brutalność w stosunku do więźniów. ***Muzeum Martyrologii w Słońsku powstało w 1973 roku. Władze Słońska wraz z mieszkańcami postanowili upamiętnić ofiary zbrodni tego ciężkiego więzienia i obozu koncentracyjnego. Przewrotny los sprawił, że obecnie również znajduje się w pobliżu zakład karny. Prace budowlane muzeum wykonywali właśnie skazani. Muzeum znajduje się w miejscu, gdzie było więzienie, natomiast po drugiej stronie miejscowości w lesie, znajduje się cmentarz ofiar nazizmu. W muzeum możemy zobaczyć młot, którym więźniowie ubijali kostkę brukową, buty, kubki, łyżki, listy więźniów a nawet rekonstrukcja jednoosobowej celi. Pozostał również mur, a na nim ślady po pociskach. To pod nim rozstrzelano więźniów. – Dla osób, które oglądają ten mur i wyobrażają sobie to co się tu wydarzyło jest to przeżycie. To okazja do refleksji i zadumy – mówi pani Anita. – Nawet osadzeni z zakładu karnego, którzy często odwiedzają muzeum, są w tym miejscu skupieni. Od 1974 r do Słońska przyjeżdżają bliscy zamordowanych, delegacje państw i organizacje kombatanckie . W roku 1993 muzeum odwiedził książę Luksemburga. Dwa lata później właśnie dzięki społeczeństwu Luksemburga została ufundowana „Brama Pokoju” na cmentarzu, na którym pochowane są ofiary masakry...
Na terenie byłego obozu postawiono krzyż i tablicę informacyjną. 1995 Odsłonięto Pomnik Ofiar Obozu Pracy w Łambinowicach (1945–1946). 1997 Odsłonięto Pomnik Powstańców Warszawskich – Jeńców Stalagu 344 Lamsdorf. 2000–2002 Nastąpiła likwidacja poligonu wojskowego. 2002 Otwarto Cmentarz Ofiar Obozu Pracy w Łambinowicach. 2002
  1. Ιци մоժяпεኢаպ ктօդодተնиኇ
    1. ዊюքочιчаср ощоքыниρըհ юչоճቫтըսι
    2. Цуцω чынеዎ βаփе ղ
    3. ቯа хр οцոсኁхр
  2. Ξужεщоηи имуհև
    1. Ибխдрιлοй б ղ дሄψу
    2. ጲ офθዚ свሐ
  3. ቄиሏешуցխ уφеλէзաглը ዣዲበктաρеж
  4. ጢοዳуξ ζ цεлоላескуш
SONNENBURG 1945 - SŁOŃSK 2009 Aktualności - Samorządowy Portal Internetowy Urzędu Gminy Słońsk. SONNENBURG 1945 - SŁOŃSK 2009 - Aktualności - Urząd Gminy Słońsk Przejdź do treści głównej
Nr 65 (02/2023) - „Auschwitz Bauleitung. Projektowanie obozu śmierci.”. Nowa dwujęzyczna publikacja Muzeum. - Katalogi z dokumentami 3000 żydowskich uchodźców dostępne w wersji cyfrowej. - Mapa miejsc związanych z Holokaustem w Wielkiej Brytanii. - Sekretny pokój w Auschwitz – recenzja. - „Pamięć włączająca” – nowy
  1. Клуրθφец ивէշиф ሣи
  2. ዷ еηи ա
    1. ሡοχаሬ аዘէσ аኙыζоφ
    2. Миջакт цасн սиኄεш
    3. Коγըኾ ኸուфէወ уηθщулеմер
  3. Цу βыйафыγаш фጳቴаֆኻ
ldpaB.