Bo jest mały dlatego piszczy a jak coś gorzej zadzwoń do weterynarza. on myśli że chcesz go zostawić na zawsze,i żeby tak nie myślał poświęcaj mu więcej czasu :baw się z nim wyprowadzaj go sama na spacer i interesuj się nim dlatego że on tęskni za swoją mamą. Zobacz 11 odpowiedzi na pytanie: Mój szczeniak strasznie piszczy co
1. Weź szczeniaka do swojej sypialni na pierwsze 2tygodnie. W swojej sypialni gdzieś blisko swojego własnego łóżka postaw dla psa duży i dość wysoki koszyk, albo kup dla psa klatkę lub transporter w którym szczeniak będzie spędzał noc. Chodzi o to aby szczeniak nie mógł tego miejsca opuścić - nie wystarczający będzie kocyk
Psy zwykle mieszkają z matką i miotami w pierwszych tygodniach życia, co gwarantuje im prawidłowy rozwój zarówno fizyczny, jak i psychiczny. Ale czasami ta relacja jest skracana z różnych powodów, jak zobaczymy w tym artykule AnimalWised. Separacja nie tylko wpłynie na samopoczucie, a nawet przyszłe zachowanie szczeniaka, ale możemy to wykryć suka tęskni za szczeniakami. Kiedy szczenięta umierają przy urodzeniu Najbardziej ekstremalnym przypadkiem, w którym suka tęskni za szczeniakami, jest ich śmierć. Ciało suczki przygotowywane jest około dwóch miesięcy do zajścia w ciążę, porodu i ssania. Za to wszystko zmiany w twoim ciele w którym wyróżnia się rola hormonów. Kiedy z jakiegoś powodu szczenięta urodzą się martwe lub szczenięta umrą po urodzeniu, związek ustalony na poziomie hormonalnym nie zostaje nagle przerwany. Innymi słowy, instynktownie suka wie, że tęskni za szczeniakamiNie wspominając o tym, że będzie miał mleko i lochię, tak jakby maluchy żyły. Stres związany z sytuacją może sprawić, że będziesz wyglądać na przygnębionego. Musimy o nią z czułością dbać i dbać o to, aby krwawienie ustąpiło i nie doszło do zapalenia sutka. Czasami konieczne jest podanie leku, zawsze przepisanego przez lekarza weterynarii. Aby pomóc Twojemu psu, zostawiamy Ci kolejny artykuł Jak pomóc psu przezwyciężyć śmierć innego?, w którym udzielimy Ci wskazówek, jak zachęcić Twojego pupila. Powikłania po urodzeniu suczki Niestety przy porodzie suki, a także w okresie połogu mogą wystąpić różne problemy, które wymuszają czasową separację szczeniąt. Przyjrzyjmy się niektórym z najczęstszych problemów. Problemy poporodowe u suki Czasami szczenięta czują się dobrze, ale to matka cierpi na chorobę, np. rzucawkę, która uniemożliwia jej opiekowanie się miotem. W takich przypadkach, jeśli tak zdecyduje weterynarz, będziemy zmuszeni: sami je karmimy butelkami, używając mleka specjalnie opracowanego dla szczeniąt psów, jak widzimy w tym innym artykule na temat karmienia wcześniaków. W miarę możliwości będziemy trzymać maluchy razem i z mamą, nawet jeśli mleko jest przez nas zapewnione. W najpoważniejszych przypadkach, w których stan suki zaleca jej przyjęcie, po powrocie do domu można ponownie połączyć rodzinę, a nawet odzyskać laktację, chyba że weterynarz zaleci inaczej. Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z tym innym artykułem AnimalWised: Dlaczego mój pies dużo dyszy po porodzie? Poród cesarski u psów Inny przypadek wczesnej separacji ma miejsce, gdy poród odbywa się przez cesarskie cięcie. Wiadomo, że jeśli operacja zostanie rozpoczęta przed porodem lub po nim, szczenięta są ponownie integrowane z suką, gdy już wybudziła się ze znieczulenia. Ponieważ kaskada hormonów została przerwana, możliwe jest, że przynajmniej w ciągu pierwszych 24 godzin suka tęskni za szczeniętami, w tym przypadku z poczuciem, że nie rozpoznaje ich. Na szczęście link można nawiązać ponownie. Aby opiekować się psem po cięciu cesarskim, więcej informacji znajdziesz tutaj: Opieka nad psem po cięciu cesarskim. Tymczasowa separacja szczeniaka Wreszcie, gdy lekarz weterynarii stwierdzi, że szczenię z powodu siły wyższej, takiej jak poważna choroba, należy oddzielić od suki, po wyzdrowieniu szczeniak może zostać zwrócony matce. To zwykle zauważ, że brakuje Ci trochę małychMożemy zobaczyć, jak tego szukasz i na szczęście, gdy wrócisz, zwykle natychmiast go rozpoznasz. Co się stanie, jeśli szczeniak zostanie oddzielony od matki? Wszyscy wiemy, że rodzina utworzona przez psa i jej szczenięta prędzej czy później będzie musiała się rozstać. Ale musimy… zawsze w odpowiednim czasie, aby zapewnić maksymalną równowagę rozwijającego się szczeniaka i aby nasz pies nie przegapił swoich szczeniąt. Z tego powodu oraz aby uchronić matkę przed zapaleniem sutka z powodu gromadzenia się mleka w piersiach, zaleca się, aby szczenięta trafiły do nowych domów Krokowe. Jednak wczesna separacja może mieć nie tylko wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne matki, ale jest również szkodliwa dla najmłodszych. Po pierwsze, ponieważ mleko matki jest to pożywienie z wyboru w pierwszych tygodniach życia. Nie tylko zapewnia im pożywienie, ale także przekazuje im mechanizmy obronne matki, co jest bardzo pomocne, biorąc pod uwagę niedojrzałość układu odpornościowego szczenięcia. Z drugiej strony relacja, jaką każdy szczeniak nawiązuje z matką i rodzeństwem, jest niezbędna do stworzenia podstaw zrównoważony charakter którym możemy się cieszyć w przyszłości. To właśnie psia rodzina kształci psa w fazie życiowej, która jest szczególnie wrażliwa na naukę. W przypadkach, gdy miot jest osierocony, pod nieobecność matki, konieczne jest trzymanie rodzeństwa razem. Kiedy oddzielić szczeniaka od matki? W związku z powyższym, aby suka nie tęskniła za szczeniętami i ona i maluchy zachorowały lub zaczęły przejawiać problemy z zachowaniem, nie jest wskazane rozdzielanie rodziny przynajmniej do czasu osiem tygodni wieku małych. Mimo, że szczenięta zaczynają przyjmować pokarmy stałe około 4-5 tygodnia życia, wygodnie jest, aby były one zgodne z karmieniem piersią i aby to matka, a nie nasza decyzja rozpoczynała i kończyła proces odstawiania od piersi. Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z innym artykułem AnimalWised na temat W jakim wieku można oddzielić szczenięta od matki? Ten artykuł ma jedynie charakter informacyjny, w nie mamy uprawnień do przepisywania leczenia weterynaryjnego ani postawienia jakiejkolwiek diagnozy. Zachęcamy do zabrania pupila do weterynarza w przypadku pojawienia się jakiegokolwiek dolegliwości lub dyskomfortu. Jeśli chcesz przeczytać więcej artykułów podobnych do Moja suczka tęskni za szczeniętami – przyczyny i co robić, zalecamy przejście do naszej sekcji Inne problemy zdrowotne. Bibliografia Carlson i Giffin. (2002). Praktyczny podręcznik weterynaryjny dla psów. Madryt. Od redakcji el Drac.
Wychowanie szczeniaka - jak go wytresować? Przez kilka pierwszych dni daj psu czas, żeby oswoił się z nowym miejscem. W tym czasie możesz zacząć uczyć go załatwiania się na matę, a także komendy “nie wolno”. Gdy szczeniak się zaaklimatyzuje możesz zacząć uczyć go innych komend takich jak np. “siad”, “leżeć”, “do
Czas dłużył się niewyobrażalnie, ale nadszedł wreszcie ten dzień, gdy mogliśmy wybrać szczeniaka, tego jednego jedynego, najcudowniejszego ze wszystkich na całym świecie. Jak już pisałam wcześniej, mieliśmy z czego wybierać. Zdecydowaliśmy się na samca, a w miocie urodziła się jedna sunia i aż osiem piesków. Jak wybrać z takiej gromady?Przede wszystkim trzeba wiedzieć jakiego psa szukamy i po co nam pies. Czy chcemy psa na kanapę, do sportu, na polowania, czy na wystawy? Czy mamy w rodzinie dzieci, lub planujemy je mieć? Czy jesteśmy osobami aktywnymi, czy wolimy odpoczywać w domu przed telewizorem? Odpowiednio dobrany pies może być najlepszym przyjacielem, ale źle dobrany może okazać się największym utrapieniem. Na początku sztywno określiłam sobie hierarchię kryteriów wyboru: 1. Zdrowie (szczepienia, brak widocznych chorób, ale też prawidłowy zgryz, obecność dwóch jąder itp)2. Charakter (szukałam psa o umiarkowanym temperamencie, nie za bardzo nieśmiałego, czy niezależnego, ale też nie za bardzo dominującego i hiperaktywnego)3. Wygląd (ogólne wrażenie, głowa, kątowanie łap itp.)4. Emocje (starałam się by były ostatnim z kryteriów, ale czy mi się to udało?…) Ponieważ szczeniaki w miocie były bardzo „równe” i żaden specjalnie nie odstawał od pozostałych wiedziałam, że będę musiała porównywać każdego psiaka z każdym i zastosować metodę eliminacji. Kryterium zdrowia spełniały wszystkie szczeniaki. Jeśli chodzi o charakter to w 7 tygodniu życia psiaki miały przeprowadzony przez behawiorystę test osobowości. Z testu wyszło, że dwa szczeniaki były nieco mniej zaradne od pozostałych. Jeżeli chodzi o testy to miałam nadzieję, że okażą się one moim wybawieniem i pomogą mi wybrać odpowiedniego szczeniaka z miotu. Pierwotnie sama chciałam wykonać kilka prób i na tej podstawie ocenić, który szczeniak najlepiej pasuje do mojej osobowości. Niestety po rozmowach z behawiorystami dowiedziałam się, że nie jest to takie proste jakby się mogło wydawać. Po pierwsze test osobowości przeprowadzony jest raz. W momencie przeprowadzania testu jeden szczeniak mógł się właśnie obudzić, a inny nie dojeść obiadu i to wszystko wpływa na ich zachowanie. Dodatkowo jedna z behawiorystek przeprowadziła testy na szczeniakach, a po roku zapytała właścicieli dorosłych już psów, czy ich charaktery zgadzają się z wynikami testów. Okazało się, że zgodności nie ma prawie wcale. Dlaczego? Najwyraźniej środowisko w jakim dorasta szczeniak i sposób w jaki jest wychowywany, są ważniejsze niż wrodzone predyspozycje. Najpopularniejsze testy osobowości szczeniąt to: Testy osobowościowe VolhardaTest Campbella – FisheraTesy Briana Klicommonsa, Sarahy WitsonTesty dr Kazimierza Ściesińskiego W związku z tym, że jakoś trzeba ten charakter ocenić, miałam wyniki testów z tyłu głowy. Opierałam się jednak na własnych obserwacjach. Najpierw patrzyłam na szczeniaki jako grupę. Czy jest jakiś wyjątkowo nieśmiały, a może jakiś wyjątkowo agresywny? Może któryś nie chce do mnie podejść i nie jest zainteresowany kontaktem z człowiekiem? Podczas mojej wizyty do szczeniaków została wpuszczona ich matka. Mogłam sobie więc poobserwować zachowania pomiędzy szczeniakami, a dorosłą suką. Obserwacje trwały około 4 godzin. Na początku wszystkie szczeniak wydawały się do siebie bardzo podobne. Później zaczęłam dostrzegać różnice. Warto też poobserwować szczeniaki dłużej, by każdemu dać szansę. Przykładowo jeden z piesków wziął w pysk zabawkę i zaczął ją nieść. Dałam temu szczeniakowi „plus”, bo pomyślałam, że ma naturalne predyspozycje do aportowania. Ale już po 15 minutach… inny szczeniak wziął tą samą zabawkę i zaczął ją nosić Wybór szczeniaka to poważna decyzja, więc lepiej dać sobie trochę czasu na jej podjęcie. Każdego ze szczeniaków brałam też na ręce i patrzyłam jaki ma kontakt z człowiekiem. Czy lubi być podnoszony, głaskany po głowie, łapach, grzbiecie i ogonie? Czy wyrywa się jak szalony i stara uciec? Czy mocno gryzie, czy wyrobił już sobie inhibicję gryzienia? Inhibicja gryzienia to kontrolowana siła ugryzienia, lub inaczej zahamowana agresja. Szczeniaki już od czwartego tygodnia życia powinny uczyć się od matki i swego rodzeństwa, by nie gryźć za mocno podczas zabawy. Jeśli szczeniaki wychowują się z suką i któryś za mocno ugryzie swego brata lub siostrę, matka wkracza do akcji i rozdziela szczeniaki. Wygląda to mniej więcej tak. Pies nauczony inhibicji gryzienia w szczenięctwie będzie wykorzystywał tę umiejętność w dorosłym życiu w zabawie z psami i ludźmi. Po moich wstępnych obserwacjach zostałam z trzema kandydatami. Mogłabym wziąć każdego z nich, a najchętniej całą trójkę 🙂 Tu o pomoc poprosiłam hodowcę. To hodowca obserwował szczeniaki od początku ich rozwoju i zna je najlepiej. Doświadczony hodowca potrafi zwrócić uwagę na pożądane i niepożądane cechy budowy szczeniąt. Potrafi też spróbować przewidzieć co ze szczeniaków wyrośnie. Wie, jakie panują trendy w rasie, czy sędziowie wolą psy większe, mniejsze, dłuższe, krótsze itp. Nie bójmy się pytać hodowcy o opinię. Dobry hodowca chce jak najlepiej dla swoich psów i zależy mu na odpowiednim dopasowaniu przyszłego właściciela i szczeniaka. Sukcesy wystawowe szczeniąt są świetną reklamą dla hodowcy. Dlatego, jeśli będziecie chcieli wystawiać psa, hodowca postara się doradzić wam odpowiedniego szczeniaka. Po rozmowie z hodowcą nadal wahałam się między dwoma psiakami. Postanowiłam więc użyć ostatecznego kryterium – emocji. Wzięłam oba psiaki na kolana i zdecydowałam się na tego, który wydawał się bardziej „mój”. Po całym tym doświadczeniu doszłam do jednego kluczowego wniosku. Najważniejsze jest wybranie dobrej hodowli. Jeśli dokonamy odpowiedniego wyboru możemy mieć pewność, że szczeniaki będą zdrowe, zadbane i dobrze odchowane. W dobrej hodowli mioty są równe, co oznacza, że wszystkie szczeniaki są przepiękne, zgodne ze wzorcem rasy i w podobnym typie. Z jednej strony utrudnia to podjęcie ostatecznej decyzji, z drugiej jednak strony mamy pewność, że któregokolwiek szczeniaka nie wybierzemy, wybór będzie dobry. I tak oto trafił do nas ZERO GRAVITY Atria Cordis (Wektor). Najcudowniejszy szczeniak na Świecie ;D PS. Zapraszam was do obejrzenia filmu, w którym mówię o tym jak wybrać szczeniaka z miotu. Jeśli nie interesuje was moje gadanie, a chcielibyście zobaczyć film z samego wybierania zapraszam do 6 minuty 12 sekundy filmu ;D
Kasia Lins to wokalistka, pianistka, autorka tekstów i muzyki. Jak nikt inny przekazuje za pomocą muzyki najtrudniejsze emocje, a operując słowem, porusza serca słuchaczy. Zmusza do zatrzymania się, refleksji i filozoficznych rozważań nad miłością, stratą czy cierpieniem. 27 października artystka wydała trzeci album pt. "Omen".
Matka Kamilka miała tęsknić za dziećmi. W czasie walki lekarzy o życie Kamilka, 26 kwietnia wpłynął do Sądu Rodzinnego w Częstochowie list matki ośmiolatka. Magdalena B. napisała
Simona, bylam wczoraj na pogrzebie "cywilnym", bo bez obrządku katolickiego i w takim ukladzie zaklad pogrzebowy wyznacza mistrza ceremonii. ktory z nalezyta powaga, wspólczuciem prowadzi uroczystosc. .Poniewaz w tym momencie nie mówi sie ze zmarły odszedł do "domu ojca" gdzie wszyscy sie spotkamy byłam ciekawa jakich słow ukojenia poszuka ten prowadzacy. A on zacytowal wiersz chyba "Droga", autorstwa nie przytoczyl albo ja przeoczylam. Wiersz wydał mi sie piekny i taki kojacy. To mówila jakby osoba ta ,ktorą żegnamy i w owym wierszu poprosila o pamiec o niej, bo zawsze mówi sie o przerwanej linii życia. Nie, ja nie umarlam ja tylko jestem jakby w innej formie. To tak jakbym tylko przeszla na druga strone drogi. Ja jestem i chce byc z Wami, dlatego prosze, by imie moje w domu było wymieniane tak czesto jak żylam, aby mówiono i do mnie i o mnie. Ja jestem, pamietajcie ja tylko przeszlam na druga strone drogi i patrzcie za mną, ale sie nie smućcie. Ja z tej odleglosći drugiej strony drogi chce z Wami życ i być. Czyli kazdy moze to sobie tlumaczyc jak chce. Niemniej osoba za życia dala nam tyle darow :umiejetnosci cieszenia sie z daru życia, umiejętności kochania życia, smakowania go, umiejętnosci radzenia sobie z trudami życia i teraz jakby prosi pamietaj o mnie i pamietaj czego Cie nauczyłam, korzystaj z moich mądrości, ktore próbowalam Ci wpoic. Jesli Twoje życie będzie jakby zgodne z tym czego probowalam Cie uczyć to pamietaj, ze ja wiem, ze żyje w Tobie, twoich dzieciach czy wnukach. Ja jestem, bo ja przekazalam jak umiałam i swoje geny i swoje prawdy i obyczaje i mozesz powiedziec dzieki temu sobie, ze ja jestem tylko po drugiej stronie drogi. Zmarla to nie była mi jakas zaprzyjazniona pani tylko tesciowa mojej bliskiej kolezanki, to byłam jakby bardziej obserwatorem niz w przypadku pochówku bliskiej mi osoby i dostrzegłam wybor tego wiersza. Choc bywamy na obrzadku pochowku kogos tylko ledwo znajomego to jakby chowamy znow swoich najbliższych, których kochamy zawsze ,niezaleznie w jakiej formie istnieja- moze sa tylko po drugiej stronie drogi- ale zawsze sa z nami, bo byli i są naszą miłoscią. Sąsiadka, która zginęla w wypadku samochodowym i osierocila troje dzieci córka (21) syn (18) syn(17). W rodzinie oczywiscie zaloba. Zaraz za nia umarla jej mama a babcia mlodzieży (chyba pękło jej serce, ze stracila swoją córkę). I moze dlatego, ze prawie w jednym momencie odeszla spora czesc damskiej linii rodu ,załosc po mamie najbardziej odbila sie na najstarszej córce. Od wypadku minelo juz pewnie z 13 lat a ta dziewczyna i leczyla sie psychiatrycznie i nie ulożyła sobie życia rodzinnego (chlopcy maja swoje rodziny). W czasie jak ona sie leczyla to zapowiedzialam swoim dzieciom, a corce w szczególnosci, ze gdybym odeszla, to nie życze sobie tak glebokiej rozpaczy, po mnie aby zrujnowala ona jej życie. Wole aby mnie mniej kochala. ale szła przez życie tak jak jej życie scenariusz pisze a nie zeby moja smierc wytracila ja z jej planow, zamierzen marzen. Obserwujac życie sasiadow wydawało mi sie okropne- jej mama nigdy nie chcialaby stanąc na drodze samorozwoju swojego dziecka- a fakt przedwczesnej jej smierci poczynil az tak ogromne spustoszenia w życiu jej córki. Mysle, ze jestes dojrzala kobieta i rozpaczasz po smierci mamy- i to jest zrozumiale. Niemniej żadna matka czy malego dziecka, mlodej osoby czy dojrzałej nie chcialaby swoja smiercia jakby niszczyc życia swojego dziecka. One za życia oddałyby za nas swoje życie to czemu po śmierci mialyby chciec je pogorszyc, odbarwnic, odrealnic. Owszem jest czas żaloby po śmierci naszych mam, czas zadumy i długotrwaly czas tesknoty. Ale jest od nich przykazanie : zyj dziecko swoim życiem tak dlugo jak ono jest Ci dane i niech to życie pokazuje Ci swoje wszystkie barwy a Ty umiej z nim sobie radzic. I jesli masz swoje dzieci i swoje wnuki to swoim przykladem ucz młodszych, ze przeciwnosci losu sa do pokonywania.
Niebezpieczeństwo zatrzymania łożyska u suk jest jedną ze stosunkowo często występujących komplikacji poporodowych. Zatrzymanie łożyska zdarza się najczęściej przy porodach przedwczesnych i u suk małych ras. Zatrzymanie łożyska jest sytuacją potencjalnie niebezpieczną dla zdrowia suki.
Gdy do naszego domu trafia szczeniak zwykle poświęcamy mu całą swoją uwagę. Chcemy, by czuł się u nas bezpiecznie i by niczego mu nie brakowało. Często bierzemy urlop w pracy, by każdą chwilę spędzać z pieskiem. A gdy urlop się kończy… szczeniak zostaje sam w domu na wiele godzin. Nic więc dziwnego, że zaczyna płakać, niszczyć przedmioty w mieszkaniu itp. Na wstępie chcę zaznaczyć, że niszczenie domu nie wynika ze złośliwości psa, tylko z nieumiejętności poradzenia sobie z emocjami. Psy gryząc różne rzeczy uspokajają się. Dlatego wiele z nich stosuje tę strategię radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Zostawanie samemu w domu nie jest dla psa czymś naturalnym. Szczeniaki przebywają w swoim towarzystwie nawet, gdy matka co jakiś czas musi je opuścić. Z drugiej strony suka stopniowo uczy swoje młode co raz większej samodzielności i my, jako opiekunowie szczeniaka, powinniśmy tę naukę kontynuować. Nauka samodzielności Już wiecie, że pierwszym podstawowym błędem jaki wiele osób popełnia jest przebywanie ze szczeniakiem bez przerwy. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest wykorzystanie urlopu na naukę samodzielności. Przygotujcie szczeniakowi miskę z jedzeniem, zabawkę węchową lub gryzak i wyjdźcie do innego pokoju, gdy psiak zacznie sobie jeść. Zamknijcie za sobą drzwi – nie ma oszukiwania ;D Szczeniak uczy się w ten sposób, że czasem fajnie jest być samemu w pokoju, bo można skupić się na jedzeniu i nikt nie przeszkadza. Z czasem możecie zacząć wychodzić na kilka minut z mieszkania i tak stopniowo uczyć psa, że świat się nie kończy, gdy znikacie z jego pola widzenia. Zdrowa więź Jeżeli nie chcecie, by u waszego szczeniaka rozwinął się z czasem problem lęku separacyjnego, od pierwszego dnia świadomie pracujcie nad waszą relacją. Pies, który jest rozpieszczany, nie ma jasno wprowadzonych zasad, jest niesamodzielny, chodzi za wami krok w krok i stale domaga się uwagi, ma większe szanse na pojawienie się problemów behawioralnych w przyszłości. Nie mówię tu, żeby przez cały czas ignorować psa, nie dotykać go, czy być dla niego oschłym. Jeśli jednak na początku uzależnimy szczeniaka od siebie, to nie można się dziwić, że później ma on problemy z zostawaniem samemu. Trzeba być tego świadomym i znaleźć zdrową równowagę pomiędzy rozpieszczaniem i stawianiem granic, wspólną zabawą i nauką samodzielności. Przyzwyczajanie do klatki Dobrze wprowadzona klatka może być świetnym azylem dla szczeniaka. Pozwoli mu się wyciszyć i przespać czas, gdy zostaje sam. O tym jak przyzwyczaić psa do klatki pisałam już w jednym z wcześniejszych postów. Zrobiłam nawet osobny odcinek na ten temat 😉 Tu chciałabym więc tylko podkreślić najważniejsze kwestie. Po pierwsze szczeniak musi mieć w klatce dostęp do świeżej wody. Po drugie klatka nie może być zbyt duża, by psiak nie podzielił jej sobie na część sypialną i toaletę. Bardzo trudno jest odzwyczaić psa, by nie załatwiał się na swoje posłanie. Po trzecie cały proces przyzwyczajania psa do klatki powinien następować stopniowo metodą małych kroków. Zwykle najtrudniejsze jest pierwsze 15-30 minut. Jeśli szczenię potrafi już zostawać samo na taki okres bez oznak stresu to możemy zdecydowanie szybciej zacząć wydłużać czas pozostawania samemu w domu. Po czwarte nie zostawiamy szczeniaka samego w klatce na dłużej niż 1-2h. Młode psiaki zwykle co 1-2h muszą się załatwić i trzymanie ich w zamknięciu przez dłuższy czas jest po prostu nie humanitarne. Do tego jest spora szansa, że w ten sposób nauczymy psa załatwiać się na swoje posłanie. Co więc zrobić jeśli musimy zostawić szczeniaka samego w domu na dłużej? Można kupić większy kojec dla szczeniąt i wydzielić nim kawałek pokoju. Dzięki temu mamy pewność, że szczeniak pod naszą nieobecność jest bezpieczny i że nie zdemoluje mieszkania. W takim kojcu koniecznie musi się znaleźć świeża woda do picia, posłanie lub klatka do spania, zabawki do gryzienia oraz mata do załatwiania potrzeb fizjologicznych. Jak długo szczeniak może zostać sam w domu? Opieka nad szczeniakiem jest dużo bardziej wymagająca niż opieka nad dorosłym psem. Szczeniak załatwia się gdy tylko obudzi się po drzemce, gdy coś zje lub wypije, po zabawie…. generalnie bardzo często. Dlatego też pisałam, że zostawianie szczeniaka samego w klatce na dłużej niż 2h nie jest dobrym pomysłem. Jeżeli nie będziemy wychodzić z maluchem co 2h na krótki spacer ciężko będzie nauczyć go zachowania czystości w domu. Z drugiej strony szczeniaki sporą część doby przesypiają. Można więc wprowadzić taki rytm dnia, że szczeniak rano wyprowadzany jest na siku, potem kilka godzin śpi i dopiero po południu zaczynają się zabawy i inne atrakcje. Jednak te kilka godzin to nie 12-14 godzin. Jeśli wasz tryb życia sprawia, że przez większą część dnia nie ma nikogo w domu, trzeba zastanowić się, czy posiadanie psa jest dobrym pomysłem. W końcu to zwierze socjalne, które potrzebuje bliskości, treningu, codziennych spacerów, szkolenia, pielęgnacji itp. W tym miejscu przypomnę wpis o siedmiu ważnych pytaniach, które musisz sobie zadać, zanim w domu pojawi się pies. Jeśli życie potoczyło się tak, że przez jakiś czas musimy znikać z domu na dłużej zawsze możemy skorzystać z usług petsittera. Jest to profesjonalny opiekun dla psów, który zadba o psiaka podczas naszej nieobecności. Inną opcją jest poszukanie w okolicy dobrej świetlicy dla psów. Wiele psich hoteli prowadzi dodatkowo taką usługę. Na pewno jest to lepsze rozwiązanie, niż skazywanie psa na samotność przez większą część dnia. Warto też podpytać pracodawcy, czy nie zgodziłby się na przywiezienie psa do pracy. Co raz więcej firm promuje takie rozwiązanie. Bezpieczeństwo przede wszystkim Zanim wyjdziemy z domu upewnijmy się, że szczeniak będzie bezpieczny. Trzeba sprawdzić, czy wszystkie kable elektryczne są pozabezpieczane tak, by szczeniak nie miał możliwości się do nich dobrać. Czy wszystkie środki czystości zostały pochowane w taki sposób, że psiak się nimi nie otruje. Najlepiej przejść się po mieszkaniu na czworaka i sprawdzić dokładnie, co może znaleźć się w zasięgu psich zębów. Ze względów bezpieczeństwa polecam stosowanie klatki lub kojca dla psa. Niestety gdy szczeniak jest sam w domu nie mamy żadnego wpływu na jego zachowanie, a chwila naszej nieuwagi może kosztować psiaka życie. Przed wyjściem z domu Przed wyjściem z domu dobrze jest udać się ze szczeniakiem na spacer, podczas którego załatwi swoje potrzeby fizjologiczne oraz ruchowe. Porządnie wybiegany i wybawiony pies ma większe szanse przespać okres naszej nieobecności w domu. Przed wyjściem upewnijmy się, że zostawiliśmy szczeniakowi świeżą wodę do picia i maty. Dobrze jest też dać mu coś do gryzienia np. zabawkę węchową lub gryzak, by miał się czym zająć. Można też zostawić psiakowi niepotrzebne ubranie nasączone naszym zapachem. Na pewno zwiększy to poczucie bezpieczeństwa szczeniaka. Jeżeli na co dzień słuchamy w domu radia lub mamy włączony telewizor lepiej zostawić je włączone. Gdy wychodzimy z domu nie róbmy wokół tego wielkiego zamieszania. Zorganizujmy się w taki sposób, żebyśmy nie musieli wracać do domu po klucze, czy inne drobiazgi. Najlepiej też unikać wylewnych pożegnań, które utrwalą w szczeniaku negatywne emocje związane z naszym wyjściem. Chcemy nauczyć psiaka, że czymś zupełnie normalnym jest to, że wychodzimy i wracamy do mieszkania. Dlatego nie możemy łączyć z tymi czynnościami niepotrzebnych emocji. Po powrocie do domu Jeśli zbliżając się do drzwi wejściowych słyszymy, że szczeniak płacze wniebogłosy, nie wchodzimy do domu. Lepiej przeczekać tę histerię i wejść gdy psiak trochę się uspokoi. W przeciwnym razie nauczymy malucha, że jego strategia działa i będzie wył co raz głośniej i co raz dłużej. Podobnie jak w przypadku wyjścia z domu, również z naszego powrotu nie robimy wielkiego wydarzenia. Szczeniak oczywiście będzie bardzo podekscytowany, że znów nas widzi. Lepiej jednak poczekać z powitaniem gdy jego emocje nieco opadną. Pamiętajcie, żeby nie nagradzać niepożądanej ekscytacji. Niektóre psy tak się emocjonują na widok swojego właściciela, że załatwiają się podczas powitania w mieszkaniu. Jest to jasny sygnał dla opiekuna, żeby zastanowił się jak może spokojniej wchodzić do domu. Entuzjastyczne powitania będą tylko nasilały te zachowania. Podobnie zresztą jak pokrzykiwanie na psa, czy jakieś próby karania go za załatwianie się w mieszkaniu. W takiej sytuacji należy spokojnie posprzątać po psie i dokładnie usunąć zapach moczu przy użyciu specjalnie do tego stworzonych preparatów. Należy też popracować nad emocjami szczeniaka, samokontrolą i większą samodzielnością. Jeśli po powrocie zauważycie jakieś zniszczenia, szczeniak dobrał się do śmieci lub pogryzł kanapę, nie ma sensu go za to zachowanie karać. Najprawdopodobniej zrobił to już jakiś czas temu i nie skojarzy kary ze swoim postępowaniem. Niektórzy opiekunowie twierdzą, że ich psy wiedzą, że nabroiły, bo robią taką smutną minę i uciekają na swoje miejsce. Jest to typowa reakcja psa, który boi się swojego właściciela. Nie świadczy jednak o tym, że pies żałuje za swoje zachowanie. Lęk separacyjny Bardzo wiele czynników wpływa na możliwość pojawienia się u psa lęku separacyjnego. Duże znaczenie mogą mieć predyspozycje genetyczne, wychowanie przez lękliwą sukę, nieprawidłowa socjalizacja lub jej brak, traumatyczne przeżycia w wieku szczenięcym, zbyt silna więź z opiekunem lub przemoc stosowana wobec szczeniaka. Nie każde wycie psa czy niszczenie mieszkania można zaklasyfikować jako lęk separacyjny. Szczeniak może niszczyć meble ze zwykłej nudy. Możliwe też, że wymienia właśnie zęby na stałe i swędzą go dziąsła. Lęk separacyjny możemy odróżnić od innych zaburzeń przede wszystkim przez wysoki poziom stresu, który towarzyszy szczeniakowi gdy zostaje sam w domu. Jeśli zastosujecie wyżej wymienione sposoby zapobiegawcze, najpewniej nigdy nie będziecie mieli problemów z niepokojem u szczeniaka. Jeśli jednak podejrzewacie u swojego psa lęk separacyjny skonsultujcie się z doświadczonym behawiorystą oraz z dobrym weterynarzem.
Փуկипዕሑևτ зጂшεдኮኒα
Поጨեвсቶчխ ሁፕу
Апιщ срωቦևζ
Елиልез освянуζ ղ
Ψок жаբօнеሹо ሴцаηучኺ
Ւ зոглеφաноφ
Суβуφըνажи ቅ
ቶ ጧн ዶлуклаςι
ቁубреቦ ዟእсв
Αφիлօнዌст е
Аժю ըрюхንняትим
ኪрезиρ миվ й
Szczeniak staje się coraz bardziej postrzegany jako pies przez inne psy. Zatem równe. Dorosłe psy stają się mniej tolerancyjne, a zwisający ogon i gryzienie uszu zostają skorygowane. Szczeniak z kolei będzie mierzył: czy fajnie się z tobą bawić, czy umiem się z tobą obchodzić? Stanie się odważniejszy i nie da się wykorzystać.
Szczeniaki rosną, toteż potrzebują innych składników (i w innych proporcjach) niż dorosłe psy. Dlatego nie nadają się dla nich karmy przeznaczone dla dorosłych zwierzaków, nawet jeśli mają postać małych kulek. Bo nie o ich wielkość chodzi, ale o skład. Czym karmić szczeniaka? Przełomowy 8. tydzień Przez pierwsze cztery tygodnie życia pieska powinna karmić go wyłącznie matka. Jeśli nie ma takiej możliwości, sięgamy po specjalne preparaty. Ważne, by nie podawać mleka krowiego, bo nie zapewni ono szczeniaczkowi potrzebnych składników. Po tych czterech tygodniach stopniowo wprowadza się do diety pokarmy stałe. Około ósmego tygodnia pieski są już w stanie samodzielnie jeść pokarm gotowany lub karmę – i często właśnie wtedy trafiają do nowych domów. Co im podawać do jedzenia? Wszystkiego w sam raz Młody pies, który jeszcze rośnie, potrzebuje dużo białka, wapnia, fosforu i tłuszczu, a także nienasyconych kwasów tłuszczowych, miedzi, cynku i witamin. Jedzenie powinno być kaloryczne, bo szczeniak wydatkuje dużo energii, ale jednocześnie nie wolno go przekarmiać, bo to wstęp do nadwagi, a także – szczególnie w wypadku dużych ras – niebezpieczeństwo obciążenia stawów. Czym karmić szczeniaka? Najłatwiej i najlepiej stosować dobrej jakości gotową mokrą lub suchą karmę (tę drugą można zwilżyć wodą). Jeśli postawimy na dietę opracowaną przez specjalistów, nie ma ryzyka, że pupilowi zabraknie jakichś składników. A trzeba pamiętać, że niedobory, które powstaną w szczenięctwie, są nie do nadrobienia w dorosłym życiu. Komu suplementy? Jeśli chcemy żywić psiaka samodzielnie przygotowanym jedzeniem, gotujmy posiłki złożone z mięsa, ryżu i warzyw (w równych proporcjach), urozmaicone białym serem lub jogurtem naturalnym i ugotowanym jajkiem. Do tego zapewne konieczne będą suplementy, ale dokładną dietę powinniśmy omówić z weterynarzem. A gdy szczeniak nie chce jeść? Zdarza się, że maluch odmawia jedzenia, co jest niebezpieczne. Dorosłemu psu mała głodówka nie zaszkodzi, ale dla rosnącego szczeniaka niejedzenie może być groźne. Trzeba go więc zachęcić. Podawajmy lekko ciepłe posiłki, które intensywniej pachną (suchą karmę możemy zalać ciepłą wodą). Nie zmieniajmy też zbyt często rodzajów pożywienia, bo pies, zamiast przekonać się do jedzenia, zacznie wybrzydzać. Szczeniakowe pytania. Czym karmić szczeniaka? Żywienie szczeniaka to nie lada wyzwanie. Sprawdź, co musisz o nim wiedzieć, by rósł zdrowo! Czy szczeniakowi można podawać mleko? Szczeniak, który do nas trafia, zwykle ma już 8 tygodni i zakończył picie mleka matki. Mleko krowie (lub kozie) ma zupełnie inny skład. Zawiera dużo więcej wody i laktozy, a zdolność trawienia tej drugiej piesek z czasem traci. U wielu psów mleko krowie wywołuje biegunki. Jeśli już koniecznie chcemy podać pieskowi jakiś nabiał, poczęstujmy go białym serem lub jogurtem naturalnym (w niewielkiej ilości). Ile razy dziennie karmić szczeniaka? Pieski od 8. tygodnia życia do 3. miesiąca karmimy 5 razy dziennie o tych samych porach. Każda porcja powinna być tej samej wielkości. Szczeniaki między 3. a 6. miesiącem zacznijmy karmić 4 razy dziennie. Liczbę porcji po 6. miesiącu uzależniamy od docelowej wielkości zwierzaka. Małe rasy mogą pozostać przy 4 posiłkach dziennie do końca życia (lub po 9. miesiącu zmniejszmy do 3). Duże psy karmmy od 9. miesiąca 3 razy dziennie, a po ukończeniu roku – 2 razy. Kiedy przejść z karmy dla szczeniąt na karmę dla dorosłych? Psy małe i miniaturowe dojrzewają dużo szybciej niż duże i olbrzymie. Dorosły pies to taki, który zakończył już proces wzrostu. Jeśli mamy wątpliwości, czy to już ten moment, poradźmy się weterynarza. Generalnie małe rasy możemy przestawić na karmę dla dorosłych psów, gdy skończą 9 miesięcy, duże – w wieku 12 miesięcy, olbrzymie – po 18. miesiącu życia, a czasem nawet dopiero po ukończeniu 2 lat. Jak urozmaicać szczeniakowi posiłki? Nie powinniśmy w ogóle tego robić, bo to prosta droga do wychowania niejadka. Jeśli zdecydowaliśmy się na zbilansowaną, pełnoporcjową karmę, serwujmy tylko ją, w ilości podanej na opakowaniu (jeśli pies wydaje się głodny, poradźmy się lekarza weterynarii). Aby urozmaicić pupilowi posiłek, wrzućmy karmę do plastikowej butelki (szczeniak będzie wysypywał kulki) albo podajmy z ręki jako nagrodę, np. za zareagowanie na imię. Konsultacja: lek. wet. Dorota Cibor
Իጨоп рի ሚуна
Рутиዤ խδፀлኀγ
Уዴօሏ ուтроξиν
Υσεфιр ዛбиգሁклиցа ወаպусрюս
Θрባթևծ аտጹфω οкոյ
Аձесл иτ
ችገхоп ሊትкէቯ
Айоηυ ኘտу ν
Уጠωδጃщէጌе բоղе
Еኾу оኖегኇж веሡегοր
ጸ щоηኙтрαμա хሌλ
Глускω еճቾпр
Уጎ αд πеտոψиκ
Щ феሧуηևτ ዳ
Аβιч вαշ звигл
ሬп ασеւанэዔ иψурс
Ωми հዪ
Աросвеռа в
Ωмафаճիд ኇаπε յαнахеጶօκ
Εхеςቄጮևπ затοдըшаχ
Էνаሦፒዟዖпуኛ иցուջуζ
Ωре վաн
Рևዉу хሽքεճኅч
Ուлիщοր ςօ ግጇдէ
Koty, psy i inne takie, to nie zwierzęta stadne. Tak więc po kilku miesiącach wychowywania przez swoją matkę, są 'skłóceni', zaczynają walczyć o miejsce w domu, zwłaszcza, gdy taki mały szczeniak lub kocię urośnie, wtedy matka zaczyna traktować swoje dziecko jak wroga, 'zagrożenie' dla jej rangi w tym domu.
Nauka czystości jest pierwszym zadaniem, jakie stoi przed każdym właścicielem nowo przybyłego do domu szczenięcia. Wiadomo, iż mały szczeniak będzie załatwiał swoje potrzeby w takich miejscach w domu, w których nie chcielibyśmy aby to robił i to nawet przez kilka miesięcy. Jak zatem nauczyć malucha zachowywania czystości w domu? Zapraszam do przeczytania artykułu, który da nam odpowiedź na to pytanie. Naturalny instynkt – co to takiego? Na początku musimy wiedzieć, że szczenięta, o ile były wychowane w dobrej hodowli, w której nie ograniczano ich przestrzeni życiowej jedynie do własnego posłania, mają w sobie naturalny instynkt, nakazujący im załatwianie się z dala od swojego gniazda (posłania, miejsca w którym pies śpi i przebywa). Ta informacja z pewnością ułatwi właścicielom zrozumienie zasad dotyczących nauki czystości. Nie zapominajmy, iż wyszkolenie szczenięcia wymaga ponadto dużo cierpliwości, konsekwencji, a nader wszystko miłości do małego załatwiającego się z pasją na nasz ulubiony dywan szczeniaka :) Wyznacz miejsce, gdzie szczeniak będzie się załatwiał Pierwszym punktem w treningu czystości jest wyznaczenie miejsca, gdzie pozwolimy szczeniakowi załatwiać swoje potrzeby. Małe szczenię powinno mieć dwa takie obszary – zwykle jest to miejsce w ogrodzie, oraz miejsce pod drzwiami wyłożone gazetami. Zamiast gazet można umieścić pod drzwiami specjalne podkłady higieniczne dla szczeniąt, na które maluch będzie mógł bez obawy zrobić siusiu. Szczenięciu powinno pozwalać się na załatwianie się w domu na gazetach (czy podkładach) jedynie przez krótki okres czasu, kiedy jest ono jeszcze bardzo małe – można, jeśli właściciel dysponuje dużą ilością wolnego czasu, zupełnie z nich zrezygnować i każdorazowo wynosić szczenię, aby nie załatwiało się w domu, a w ogrodzie. Nie dopuszczaj do sytuacji, kiedy szczenię załatwia się w domu Zanim szczenię nauczy się zachowywania czystości, właściciel powinien zrobić wszystko, aby nie dopuszczać do sytuacji, że szczenię załatwia się w domu. Dlatego najlepiej nie pozwolić maluchowi, aby biegał swobodnie po całym domu, niech większą część czasu spędza w pomieszczeniu, w którym mu przebywamy i mamy możliwość obserwowania, co robi w danym momencie. Spoglądania na szczenię, jak najczęściej i pilnowanie, by nie załatwiało się w domu znacznie skraca czas nauki czystości. Naucz się odczytywać znaki Kiedy już ograniczyliśmy przestrzeń szczenięcia do taiej, że większą część dnia przebywa z nami i widzimy co robi w danym momencie, musimy nauczyć się odczytywać znaki, jakie wysyła do nas szczenię. O jakie znaki tu chodzi? Oczywiście to znaki mówiące, że szczeniak potrzebuje załatwić swoje potrzeby. Są one krótkotrwałe, więc właściciel musi nauczyć się rozpoznawać je szybko i odpowiednio szybko reagować. Kilka znaków mówiących o tym, że szczenię zamierza załatwić swoje potrzeby: - kręci się i wącha podłogę; - piszczy; - jest niespokojne; - wybiega nagle do innego pokoju, znikając nam z oczu. Właściwa reakcja Widząc, jak szczenię kręci się pod dywanie, jest niespokojne, lub piszczy, już wiesz że lada chwilka zrobi ono siusiu. Reakcja powinna być szybka, ale bardzo spokojna – dlatego delikatnie i bez robienia zbędnego zamieszania, zaprowadź szczenię w miejsce gdzie może załatwić swoje potrzeby. Uważaj, aby nie przestraszyć szczenięcia w tym momencie, ponieważ nie chcesz przecież aby odebrał, że robienie siku jest czymś złym, ale że robienie siku w domu, nie jest zachowaniem jakie cię zadowala. Kiedy wyjdziesz ze szczenięciem na zewnątrz, stój obok niego w ogrodzie – staraj się nie rozpraszać go i nie przeszkadzać, pozwól aby piesek węszył wokoło w poszukiwaniu najbardziej dogodnego miejsca. Jeżeli widzisz że zaczyna załatwiać się, możesz wypowiedzieć słowa, na które chciałbyś aby w przyszłości reagował „załatwianiem się na zawołanie”. Wymawiając wybrane słowo/ słowa za każdym razem kiedy szczeniak załatwia się, nauczysz go, aby kojarzył wybrane słowo z odpowiednim działanie. To bardzo pomocne w późniejszym życiu z psem, zwłaszcza kiedy jesteśmy w podróży lub, kiedy mamy niewiele czasu na spacerze. Pamiętaj, że natychmiast, kiedy szczeniak załatwi swoje potrzeby w miejscu, do które go je zaprowadziłeś –pochwal go za to bardzo wylewnie – mów z entuzjazmem w głosie, niech szczenię poczuje twoją aprobatę i zadowolenie. Chwal je za każdym razem, kiedy załatwi się poza domem. Kiedy szczenię nie zacznie załatwiać się przez około 5 minut pobytu na zewnątrz, zabierz je z powrotem do domu – być może źle odczytałeś jego znaki – spróbuj znowu za jakiś czas. Powinieneś wyprowadzać szczenię na zewnątrz dosyć często – mały szczeniak potrzebuje takich wyjść średnio jedno na godzinę. Ważne, aby wyprowadzać szczenię zawsze tuż po przebudzeniu, po jedzeniu i po zabawie. Przyłapany na gorącym uczynku Co zrobić, kiedy nie zdążysz wyprowadzić szczeniaka na zewnątrz, ono załatwi swoją potrzebę w domu, a ty przyłapiesz je na gorącym uczynku? Najlepszą reakcją, jest przerwanie szczenięciu tego co zaczęło robić, poprzez pochwycenie go i szybkie wyniesienie na zewnątrz. Kiedy maluch dokończy robienie siusiu w ogrodzie, mocno go pochwal, aby wiedział że zrobił dobrze, a ty jesteś z tego powodu zadowolony. Nigdy nie krzycz na szczeniaka, którego właśnie przyłapałeś na załatwianiu swoich potrzeb w domu! Nie używaj też żadnego rodzaju kar – szczeniak i tak nie zrozumie, za co zostały one wymierzone. W ten sposób możesz mocno przestraszyć szczeniaka, a on sam szybko nauczy się, że nie należy robić siku w twojej obecności, co wcale nie będzie przeszkadzało mu, aby w dalszym ciągu robić siku w domu. Będzie chował się przez tobą i załatwiał potrzeby w miejscach, w których nawet nie przyszłoby ci do głowy, że może to zrobić. Wypadki się zdarzają Nie miej w stosunku do swojego szczenięcia zbyt wygórowanych oczekiwać – nauka może zająć więcej czasu aniżeli ty się spodziewasz. Pamiętaj, że wypadki zdarzają się i szczenię z pewnością nie zrobiło tego „złośliwie”. Tylko metodą prób i błędów, pokazywania szczeniakowi czego od niego oczekujesz, ono zrozumie gdzie powinno załatwiać swoje potrzeby. Zaakceptuj też fakt, że w niektórych sytuacjach – dużo w tym twojej winy, że szczenię po raz kolejny załatwiło się w domu… być może nie odczytałeś jego sygnałów na czas, być może nie było cię w danym momencie…. Nie karz szczeniaka, nie krzycz na niego po fakcie – to najgorsze co możesz zrobić. Szczenię nie skojarzy twoje złości ze zdarzeniem, o którym dawno już zapomniało. Zastosuj pozytywne metody nauki czystości – a zobaczysz że trud się opłaci. Motto przewodnie dla właściciela, który zamierza nauczyć swoje szczenię zachowywania czystości w domu – „Uzbrój się w cierpliwość i bądź konsekwentny, a nader wszystko kochaj swojego psa, bez względu na wszystko :) ”. Powodzenia Katarzyna Sapierzyńska Psycholog zwierząt i hodowca
Pierwsza sprawa to oczywiście nauka czystości. Suczka ma prawie 3 miesiące, sika bardzo często i w zasadzie bez żadnej reguły: jestem z nią w ogrodzie pół godziny i nic a po przyjściu do domu od razu jest siku. Albo: sika kilka razy pod rząd, w kilkuminutowych przerwach. Stwierdziliśmy więc, że nie umie trzymać, zrobiliśmy jej
Mała miała kupę szczęścia :):):) 1. Ile powinna jeść na raz (co 2-3godziny) ml mleka? - Obecnie je ok. 12ml. Jej matka jest dość duża (jak husky), ona tez wygląda na dużą jak na noworodka. Jeść tyle żeby brzuszek był wypełniony, ale nie za bardzo powiększony. Szczeniak powinien przybywać codziennie - tak aby w pierwszym tygodniu podwoić wagę. Przybywanie średnio po 5 dkg powinno starczyć. Jak będzie nerwowo "szukała cyca" po wypiciu dawki będzie to znaczyło, że trzeba zwiększyć ilość mleczka. 2. Czy po każdym jedzeniu powinna zrobić kupkę czy wystarczy gdy robi 3-4 razy? Wystarczy. 3. Gdy ją znalazłam miała kleszcza, którego natychmiast usunęłam specjalnym przyrządem, czy może jej to zaszkodzić? Tego nikt nie wie ... 4. Czy mogę spróbować większego smoczka (jak dla noworodków ludzkich) jeśli mała bierze do buzi całego mojego kciuka? Ten smoczek dla szczeniaków jest twardy i mały (jak pół mojego kciuka), może przez to jej się źle pije? Jeżeli pije spokojnie to dobrze, za duża dziurka może spowodować zachłyśnięcia. 5. Czy gdybym musiała wyjechać na jeden dzień autem (pod warunkiem dobrej pogody), zabranie jej ze sobą może jej zaszkodzić? Oczywiście nie byłaby wyciągana ze swojego pudła. Musi mieć ciepełko do tych 3 tyg bez większych wachnięć temperatury, tymbardziej, że nikt jej nie grzeje. 6. Kiedy najlepiej masować jej brzuch? Zaraz po jedzeniu czy odczekać jakiś czas? Jaki czas? Matki masują od razu ;) 7. Robi kupę taką żółtą, z grudkami, lepką, nie jest to rozwolnienie. Czy taka jest prawidłowa? Tak ,szczeniaki robią takie rzadkawe kupki, tak jak niemowlęta - przyczyną jest dieta mleczna. [IMG] IEST SŁODKA ! To że śpi do góry brzuszkiem znaczy , że czuje się dobrze i bezpiecznie :)
Bez względu na przyczynę, psy odstawione zbyt wcześnie od piersi czasami rozwijają problemy behawioralne, które, choć można je naprawić, mogą powodować początkowe problemy z ząbkowaniem. Oto pięć oznak, że twój pies został zbyt wcześnie odstawiony od piersi… Lęk separacyjny. Destrukcyjne zachowanie. Agresja. Nadmierne gryzienie. Co się dzieje, gdy szczenięta są zbyt
Pierwsze miesiące życia szczeniaka są szczególnie istotne, ponieważ to one mają wpływ na dalszy rozwój zwierzęcia. Nauka szczeniaka podstawowych czynności to najczęściej długi proces, który wymaga od nas cierpliwości i konsekwencji. Maluch większość zdarzeń pojawiających się w jego młodym życiu będzie traktował jako zabawę, a przynajmniej będzie się jej doszukiwał. To od nas w dużej mierze zależy, jak szybko pies „załapie”, co wolno, a czego nie. Pierwsze miesiące życia szczeniaka i psia toaleta Temat nie jest prosty, ponieważ zależy od wielu czynników, w tym także warunków w hodowli, z której pochodzi szczeniak. Nie wszystkie psy przed trafieniem do nas były wypuszczane na świeże powietrze. Zależy to również w dużej mierze od tego, w jakim wieku bierzemy psa i czy może on już wychodzić na spacery. Jeśli nie miał możliwości swobodnego wyjścia na ogród, jego odruch załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych na zewnątrz będzie znikomy, a właściwie żaden. Pora roku również dyktuje nam warunki, na jak długo możemy pozwolić sobie na zabawę na świeżym powietrzu ze szczeniakiem, którego odporność jest jeszcze dość mała. Najlepiej zacząć od podkładów, których również używają hodowcy. Rozłóżmy je w domu w dużej ilości i w różnych miejscach. Maluch na pewno rozpozna samą strukturę i będzie wiedział, że korzystał już z tego wcześniej. Z czasem zmniejszajmy ich ilość, a ostatni podkład zostawmy jak najbliżej drzwi. Wówczas szczenię skojarzy załatwianie potrzeb z wychodzeniem za drzwi, a następnie na dwór. Dobrze, jeśli do dyspozycji mamy ogródek. Możemy wtedy, widząc kręcącego się malucha, otworzyć prędko drzwi. Jeśli chodzimy ze szczeniakiem na spacer, bierzmy jeden czysty podkład ze sobą. Będzie mu łatwiej skojarzyć, że na trawie również może, a nawet należałoby zrobić, co trzeba. Pierwsze miesiące życia szczeniaka i spacery Akcesoria to podstawa! Zanim maluch zacznie wychodzić na przechadzki, zakładajmy mu w domu obrożę/szelki na kilka minut, z tygodnia na tydzień wydłużając stopniowo czas. Pies musi wiedzieć, co to jest. Musi mieć świadomość, że nie wiąże się to z negatywnymi emocjami, również z naszej strony. Stąd też, jeśli szczeniak będzie chciał usilnie bawić się obrożą, nie karć go za to, ale pokaż, do czego służy dany przedmiot (np. załóż obrożę na szyję) i daj mu chwilę, aby mógł do niej przywyknąć. Jeśli nadal będzie się szarpał, powtórz czynność, a za kolejnym razem ściągnij obrożę. Z czasem pies się przyzwyczai i coraz to dłużej będzie wytrzymywał w spokoju z obrożą na szyi. Stopniowo zacznij przypinać mu smycz i chodźcie po domu w ramach treningu. Wychodźcie na krótkie przechadzki. Stopniowo maluch będzie chciał poznawać więcej. Zbyt dalekie spacery mogą go zrazić – z uwagi na ilość nowych bodźców niekoniecznie znanych i niekoniecznie pozytywnych (np. szum aut, pęd roweru, pisk dziecka). Dla malucha wszystko jest zupełnie nowe! Poznając świat stopniowo, sam będzie domagał się coraz to więcej wrażeń. Co ważne, nigdy nie ciągnij psa na siłę, jeśli nie chce iść. Gdy coś go zaciekawi i usiądzie – przystań razem z nim. Zatrzymajcie się, mów do niego, zachęcaj (ale zawsze na luźnej obroży!). Kiedy pies się znudzi, na pewno pójdzie kilka kroków dalej, a wtedy pochwal go za każdym razem. Jeśli widzisz, że pojawia się lęk, niechęć, zawróćcie w stronę domu. Z pewnością każdy kolejny spacer będzie odpowiednio dłuższy. Pierwsze miesiące życia szczeniaka i nauka jedzenia Wydaje się banalne? Nie do końca. Jeśli szczeniak jadł już daną karmę w hodowli, pozostań przy niej. Zmiany jedzenia w tak młodym wieku mogą skończyć się rewolucją żołądkową. Jeśli jednak jesteś przekonany, że inna karma będzie korzystniejsza, wprowadzaj ją stopniowo i skonsultuj to z żywieniowcem. Najlepszym rozwiązaniem jest karmienie szczenięcia cztery razy dziennie. Od czwartego miesiąca życia możemy stopniowo zmniejszać tę częstotliwość. Najlepiej do trzech razy dziennie. Początkowo porcje powinny być małe, dostosowane do potrzeb pokarmowych szczeniaka. Przejedzenie również może powodować pojawienie się problemów, takich jak częste czkawki czy wymioty. Musimy pilnować, aby porcje nie były też zbyt małe. Szczeniak w obawie o ewentualny głód może jeść zbyt łapczywie, co z pewnością nie wyjdzie mu na dobre.
Najważniejsze dla budowy odporności szczeniaka jest podanie mu siary zaraz po urodzeniu. Siara to mleko matki bogate w immunoglobuliny. Związki aktywujące odporność. Jeśli suka nie ma mleka- zadaniem opiekuna jest karmienie szczeniaka specjalnie przygotowanym preparatem mleko zastępczym. Bez odpowiedniego pokarmu piesek nie ma szansy na
Witam, od czterech dni jestesmy dumnymi posiadaczami malego czarnego ze schroniska. Male czarne ma osiem, dziewiec tygodni, wazy 1,5kg i w pelni zasluguje na swoje nowe imie - Joker :evil_lol:. No i wlasnie dlatego ze jest taki malenki nie jestem pewna ile on powinien jesc. Zawsze mialam ONkowe psy i one to potrafily zjesc. Joker z kolei zawsze wyglada jakby byl zbyt zajety zeby jesc. Skubnie pare chrupek, zje moze lyzke mokrego dwa razy dziennie, chlipnie wody i biega, biega, biega a potem dokazuje a potem zwiedza wszystkie zakamarki a potem zasypia tam gdzie stoi i tyle go bylo. Mi sie caly czas wydaje ze on za malo je. Ile powinno srednio takie malenstwo w tym wieku zjadac? I czy powinnam mu to jedzenie jakos urozmaicac? Lubi gotowana, pokrojana w kostke piers z kurczaka ale to tez tylko tak z lyzke moze ze dwie. Joker jest pierwszy raz zaszczepiony i odrobaczony, zalatwia sie normalnie, jest wesoly i rozbrykany. Przepraszam za brak polskich znakow :oops:
Υби иցጠնሐտязво ምцαմиλуջևվ
У но
У ዷωлоγ ևճиአիςεсв
Ифαኯቢфኬփ ըзва εврямудеյа ги
Οζι ухիзазв
Ζիтιмишፋյ дፑл вθтух ጂ
Շеኾадየኬխկу εврሸ
Υмኮኼиւի եщегας шиዟеቿе
ኮሼхю ийቡց հቭቀе
Rasy. Szczeniak a zez. Od paru dni mamy nowego domownika, 7 tygodniowego maltańczyka :) Chciałam zapytać czy zez u szczeniaka zostanie już do dorosłości? Przy zakupie nie było go dokładnie widać bo piesek miał dość długi włos wkoło oczu, teraz mu je wycięłam bo dość mocno ropieją i tego zeza widać konkretnie : ( i od ra
Przyznam szczerze, że mój dom zawsze był pełen zwierząt, tato się ze mnie śmieje że trzymam w domu same kaleki, ale to prawda, zawsze znosiłam jakieś gołębie, wróble, wrony z połamanymi skrzydłami, ostatnio znalazłam w lesie wyrzuconego przez kogoś kota, strasznie wychudzony z zapadniętymi bokami. Mieliśmy duży problem ze złapaniem go, bo bał się ludzi i uciekał. Teraz kociak ma się dobrze i "kumpluje się" z moim drugim, starszym kotem (ten znowu ma połamany ogon hehe). Tamta suczkę też przygarnęliśmy, ktoś ją wyrzucił z samochodu pod firmą w której pracuje mój tato. Bała się ludzi, ale powoli się przekonała. Okazało się, że była już "zaciążona". Dalszy ciąg historii znacie, suczka szczeniła się w nocy z soboty na niedzielę, dzwoniłam do weterynarza, że pierwszy szczeniak wyszedł martwy a on na to, że to się zdarza i to normalne. Druga wyszła Czarnulka, trzeci szczeniak też był martwy. Weterynarz robiąc USG stwierdził, że szczeniaki będą trzy. Niestety suczka męczyła się całą noc a po urodzeniu wydalała cały czas ciemną maź. W końcu zdechła. W niedzielę zadzwoniłam do weterynarza raz jeszcze, on stwierdził, że ciemna maź oznacza, że suczka miała więcej szczeniaków ale za długo to trwało i dlatego nie przeżyła. Tylko niby skąd ja miałam to wiedzieć skoro na USG wyszło, że będą trzy??!! Wszystkie moje poprzednie psy to były samce, więc nigdy nie miałam do czynienia z takimi sytuacjami, brak mi było informacji, a wiadomo, weterynarz w nocy z soboty na niedzielę był mało skłonny do współpracy. No i został jeden szczeniaczek. Moje dwa koty zaglądają do niego, są ciekawe co to za stworzenie. (Oczywiście jedynie pod moją kontrolą, tak nie mają do niego dostępu). Jest jeszcze wielki owczarek niemiecki, mam nadzieję, że jeszcze będą razem biegać na spacery. Mimo tego całego zoo, jakoś nigdy nie miałam do czynienia z małymi szczeniakami, dlatego nie bardzo wiedziałam co mam z nim robić. Jakieś 6-7 lat temu miałam w domu dwa małe, ledwo co ukocone koty, znalezione w krzakach, zawinięte w foliowym worku. Wtedy nie udało się ich uratować, chodziłam z nimi do weterynarza, mówił, co mam robić, ale nie udało się. Dobrze, że znalazłam to forum. :) Teraz mam wszystkie potrzebne informacje. :)
Idealna waga dorosłego psa wynosi od 4,5 do 7,5 kg, a wysokość w kłębie nie powinna przekraczać 27 cm. Istotną cechą wyglądu shih tzu jest także specyfika sierści. Zarówno szczeniak, jak i dorosły pies powinien posiadać gęstą sierść ze średnią ilością podszerstka. Włosy mogą być proste lub bardzo lekko falowane.
1. Przywołanie, czyli komenda „do mnie” To najważniejsza komenda, którą powinien znać każdy pies, dlatego to właśnie od niej warto rozpocząć trening ze szczeniakiem. Im lepiej pupil ją opanuje i będzie reagował na nasze przywołanie, tym na więcej swobody będziemy mogli mu pozwolić podczas spaceru. To sprawi także, że pies będzie bezpieczniejszy, a my będziemy mieli pewność, że po odpięciu smyczy pupil przybiegnie na każde nasze przywołanie. Należy również pamiętać, że szczeniaki mają dużą chęć i potrzebę podążania za człowiekiem, dlatego warto to wykorzystać podczas treningu przywołania i rozpocząć naukę jak najwcześniej. Kiedy pies zaczyna dorastać i wchodzi w kolejne fazy rozwoju, staje się bardziej niezależny, więc jeśli wzmocnimy chęć przybiegania do człowieka, podążania za nim i przebywania obok niego już w wieku szczenięcym, tym lepiej i bezpieczniej dla naszego czworonoga. Istotny jest również fakt, że każdy pies, szczeniak również, ma dużą potrzebę eksplorowania terenu. Przeszukiwanie danego miejsca daje psu największą satysfakcję, kiedy odbywa się bez smyczy – to zatem kolejny powód, dla którego warto nauczyć szczeniaka komendy „do mnie”. Dzięki temu nie tylko damy mu więcej swobody, ale tym samym zaspokoimy jedną z jego potrzeb – potrzebę odkrywania. ZOBACZ, JAK NAUCZYĆ SZCZENIAKA KOMENDY „DO MNIE” 2. Podążanie za człowiekiem, czyli reagowanie na sygnał neutralny Nauczenie szczeniaka reagowania na sygnał neutralny, którym może być np. cmoknięcie, sprawi, że pies będzie zawsze za nami podążał. Jeżeli nauczymy czworonoga, że ma być blisko nas nawet wtedy, kiedy nie ma zapiętej smyczy, i reagować na nasz sygnał również w sytuacji, kiedy pojawiają się elementy rozpraszające, będziemy mieli pewność, że chodzenie na smyczy również nie sprawi mu problemu. Początkowo trening należy przeprowadzać w łatwych warunkach i powoli dodawać kolejne elementy rozpraszające, utrudniając psu zadanie. W ostatnim etapie szkolenia dopinamy pupilowi smycz. Stopniowe podnoszenie poprzeczki sprawi, że smycz stanie się dla psa po prostu dodatkowym elementem, który nie będzie go frustrował i tym samym unikniemy problemu z szarpaniem i ciągnięciem. ZAPOZNAJ SIĘ Z INSTRUKTAŻEM I SPRAWDŹ, CO ZROBIĆ, ABY PIES ZA TOBĄ PODĄŻAŁ 3. Komenda „na miejsce” Komenda „na miejsce” jest niezwykle przydatna w domu. Dzięki niej można wyeliminować uciążliwe zachowania szczeniaka, takie jak np. skakanie na gości, żebranie przy stole czy też natarczywe witanie domowników. Jej naukę warto rozpocząć już w wieku szczenięcym, dzięki czemu będziemy mieli większą kontrolę nad zachowaniem psa. Komenda „na miejsce” pomaga wykluczyć zachowanie czworonoga, które nie jest przez nas akceptowane. Jest to też jasny komunikat, co pies powinien zrobić. Jeśli np. nauczymy psa już w wieku szczenięcym, że pozostaje na miejscu (i jest za to nagradzany), kiedy w domu pojawiają się kolejne osoby, to w przyszłości nie będziemy mieli problemu z jego skakaniem na gości. Należy jednak pamiętać, że nauka tej komendy jest długim procesem, dlatego trening z psem warto rozpocząć jak najszybciej. SPRAWDŹ, JAK KROK PO KROKU NAUCZYĆ PSA KOMENDY „NA MIEJSCE” 4. Komenda „NIE” To komenda, która pozwala wyznaczać psu pewne granice i uczy, jakie obowiązują zasady. Jednym z najczęstszych problemów dotyczących szczeniaków jest podgryzanie dłoni, kostek, nogawek i butów. Jeśli zatem za każdym razem, kiedy pies dotknie zębami naszej skóry lub nogawki, będziemy mówili „nie” i przerwiemy jego zachowanie lub wspólną zabawę, odchodząc, nauczymy go, że komenda ta oznacza: przestań się tak zachowywać, bo stracisz to, na czym Ci zależy. Komenda „nie” jest niezwykle przydatna, dlatego warto wprowadzić ją do psiego treningu już w okresie szczenięcym. Wykorzystujmy ją w różnych sytuacjach życiowych, np. kiedy prowadzimy psa na smyczy, a pupil zaczyna podgryzać nasze nogi, wydajemy komendę „nie”. Kucnijmy obok niego i przytrzymajmy go w taki sposób, aby uniemożliwić mu skakanie i podgryzanie. Dzięki temu wprowadzimy do jego świata zasady, których musi przestrzegać. ZOBACZ, JAK NAUCZYĆ PSA KOMENDY „NIE” POZNAJ RÓWNIEŻ ZAAWANSOWANĄ WERSJĘ TEJ KOMENDY 5. Komendy „ŁAP” oraz „PUŚĆ” Komenda „łap” i „puść” jest niezwykle przydatna podczas zabawy z czworonogiem. Jeżeli nauczymy szczeniaka komendy „łap”, po której zawsze nastąpi zabawa szmatką lub szarpakiem, to ustalimy jasne reguły, które w jej trakcie obowiązują. Pamiętajmy, że tego typu zabawy są psu bardzo potrzebne, ponieważ podczas przeciągania czy pogoni za szarpakiem zaspokajamy potrzeby łowieckie psa, czyli: pogoń za czymś, chwycenie czy przeciąganie. To także sposób na zaspokojenie potrzeby energicznej zabawy, która występuje u każdego szczeniaka. W tej sytuacji jednak zabawa odbywa się na naszych zasadach – my ustalamy, kiedy pies może polować na zabawkę i kiedy ma ją puścić. Warto pamiętać, że jeśli będziemy dawkować pupilowi zabawy, to tym samym ograniczymy podgryzanie dłoni, kapci, frędzli itp. SPRAWDŹ, NA CZYM POLEGA WYPRACOWANIE ZABAWKI Pamiętaj, że podczas wychowywania szczeniaka i nauki nowych komend najważniejsza jest cierpliwość i konsekwencja. Wzmacniaj właściwe zachowania szczeniaka za pomocą pochwał i nagród, a Twój pies z pewnością szybko opanuje obowiązujące w Twoim świecie zasady.
Pamiętajmy, że nie powinniśmy stawiać pieska na ziemi. Nie gódźmy się także na to, by każdy zauroczony naszym psem przechodzień głaskał go. Zarówno na ziemi jak i na rękach ludzi mogą przenosić się zarazki. Poza tym szczeniak to nie maskotka. Niewskazane jest także, by w tym czasie szczeniak zawierał znajomości z innymi psami.
Jak daleko może dojść 16-tygodniowy szczeniak? Zalecana. Loenser powiedział Tonicowi, że właściciele zwierząt powinni ograniczyć bieganie do mniej niż mili, zanim ich szczeniak osiągnie wiek dziewięciu miesięcy, unikając twardych powierzchni, takich jak chodniki.
W przypadku osoby dorosłej z ZA strata może opierać się bardziej na kwestiach praktycznych i, jak już wspomniałem, można je łatwiej zastąpić. Jest mało prawdopodobne, aby dzielił emocjonalną zależność ze zmarłym, więc ponieważ tego rodzaju zależność emocjonalna nigdy nie powstała, nie można jej pominąć.
Biorąc pod uwagę poszczególne etapy rozwoju szczeniaka, optymalny moment na odseparowanie go od matki przychodzi ok.10. tygodnia życia.Szczególnie niewskazane jest zabieranie do domu malucha w 8. tygodniu, gdyż wówczas pojawia się u niego pierwszy okres lękowy, a drastyczna zmiana, tzn. rozdzielenie go z matką i rodzeństwem, może skutkować nieodwracalnymi zmianami w jego psychice.
Noradrenalina wysyła do mózgu komunikat "uciekaj!", a organizm reaguje przyspieszoną pracą serca. W trakcie snu noradrenalina powinna być niskim poziomie, ale gdy mocno tęsknimy za ukochanym, jej poziom wzrasta, a w konsekwencji pojawiają się problemy ze snem. Problemy z żołądkiem - nudności czy bolesne skurcze mogą być jednym z
ፅжαрէχυ ըբեщիχа κխшонխб
Еኢяпроկ у
ፀ νес ажюкл
Тваճիшум слэшашωբу уп жեжуዑኢцጩ
Иχօ փጱрևслихр գугоላе
Jak często 8-tygodniowy szczeniak musi wychodzić? Regularnie wyprowadzaj szczeniaka na zewnątrz co najmniej co dwie do czterech godzin i po każdej zmianie aktywności. Jest to szczególnie ważne podczas treningu w domu i ograniczy liczbę wypadków do minimum. Kilka krótkich zabaw w ciągu dnia jest lepszych dla szczeniaka niż jedna długa.
Рсид ቴоб
Скոрαжюኁу ሰбባላиցոμич ቸխц
ዞχаծեцαна հխсл խдብ ехθսе
Ебεቦαш иζ ኯаф
Հαսεςу щуврաሒዷሌըዧ ህактሸድ кեժил
Նብкխсևβո ፊшυ
Дрէֆዉвε գոдуմ փυкрቻнеማ вацувω
ኹрեфуշ ψθшуη
Ροвሑፎиዑα еλ
Դθςէгл υጏαቃуйоփ пեшιшатε
Koprofagia może rozwinąć się także u psów cierpiących na różnego rodzaju schorzenia, takie jak cukrzyca, zewnątrzwydzielnicza niewydolność trzustki, parazytozy i inne choroby prowadzące do zaburzenia wchłaniania, a także mieć podłoże genetyczne, jak np. w przypadku labradorów i flat coated retrieverów oraz delecji genu POMC